 |
|
Myślisz, że to że wiesz w czymś pomaga? Gdy rozumiesz zbyt wiele jest jeszcze gorzej, bo wiesz jak bardzo jest źle i jaki będzie koniec.
|
|
 |
|
Jestem zmęczony ludźmi a tak ich potrzebuję, tak nie mogę ich słuchać a tak lubię rozmawiać, nie mogę znieść tych głupot a tak lubię się uczyć, tak nie znoszę tej sztuczności a tak fajni sa ludzie swobodni.
|
|
 |
|
Potrzeba mi kolegów którzy nie myślą źle o sobie i nie muszą udowadniać wszystkim że coś znaczą, którzy po prostu rozmawiają ze mną bez potrzeby tłumaczenia się dlaczego czują się gorsi.
|
|
 |
|
I po co się tak patrzysz, spoglądasz, oglądasz, siedzisz obok męża a ciągle napotykam twój wzrok, a ty, a ty a potem wszystkie zachowujecie się, że rozmawiacie jakbym tego nie widział. Lubicie dreszczyk emocji, pragniecie poczuć się zauważone, atrakcyjne, lubicie mieć o kim pomarzyć w wolnej chwili gdy czujecie się zaniedbane? Żałosne.
|
|
 |
|
Nie lubię tego jak się czuję na tych lekach ale nie mam na nich apetytu więc nie narzekam. W końcu zrzucę parę kilo
|
|
 |
|
Dotknij, przekonaj mnie. Co święci się? Co w powietrzu jest?
|
|
 |
|
Myślałam, że zniknę, że zgasnę. Tak łatwo oddałam to, co we mnie jasne. Ostatkiem sił biorę głęboki wdech. Teraz już wiem, że płonę, nie zgasnę.
|
|
 |
|
Czarny deszcz fałszywych nut, chociaż pięciolinia pusta. Podłych kłamstw najsłodszy miód, metodą usta-usta.
|
|
 |
|
Kochany, mówiłam ci to milion razy, za bardzo chyba lubię marzyć. I co z tego dzisiaj mamy? Kochany, kilka zdjęć jest o nas. Ciekawe czy je oglądasz. Ja w sumie zerkam i nie żałuję tamtych chwil.
|
|
 |
|
Prawdę powiem Ci gdy zgadniesz moją wyliczankę, jak ujrzeć mój świat.
|
|
 |
|
Postanowiłem rozpocząć odwyk. Odinstalowałem wszystkie media społecznościowe z telefonu, po telefon sięgam tylko gdy to konieczne. Poza tym zero, alkoholu, zero słodyczy, zero kofeiny i tauryny. Pierwszy tydzień był ciężki. Stan depresyjny, wpadanie w gniew, nerwowość. Dziś pierwszy dzień lepszy, więcej sił, chęć aby zrobić coś pożytecznego, potrafię się uśmiechnąć, skupić dłużej na czymś, jestem bardziej obecny.
|
|
 |
|
Nie wiedziałem, że ta strona jeszcze istnieje i że pamiętam do niej hasło. Lubiłem tą społeczność, ciekawe czy to nowe pokolenie nadal tworzy takie więzi, jak my kiedyś tutaj//mr.lonely
|
|
|
|