 |
|
Głupot nie ma co gadać, z dala trzymać od ploty
nie ma co opowiadać, plota to efekt głupoty / Pono
|
|
 |
|
kochani rodzice, sami sobie wstańcie rano i idźcie zanieść święconkę, pozdrawiam rap_jest_jeden ♥
|
|
 |
|
Po raz kolejny nasypałam zbyt dużo proszku do pralki. Piana pokrywała całą łazienkę. Na kolanach, cała mokra, próbowałam osuszyć podłogę. Gdyby to był film właśnie całowałabym się w tej pianie z jakimś przystojnym brunetem. Ale to nie jest film. To jest życie. Moje szare, nudne życie.
|
|
 |
|
słyszałam jak przez Twoją krtań przechodzą dwa drgające słowa "kocham Cię", które w jednym momencie wprawiły mnie w nagłą euforię. czułam jak serce nabrało szybkiego taktu, a rytm mojego oddechu tak idealnie pasował do Twojego, gdy z każdą sekundą muskając moje usta, dodawałeś dodatkowej ilości endorfin we krwi. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
ten głupi mięsień po lewej stronie klatki piersiowej, za dużo sobie pozwala. ciągle mówi mi co mam robić, karze mi siebie słuchać, mówi, że inaczej znów zalana łzami, będę prosiła o zatrzymanie mi oddechu. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
"i musiałam zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty, teraz wiem że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości"
|
|
 |
|
w mózgu jest 14 miliardów neuronów, impulsy przebiegają z prędkością 700 km na godzinę.
większości z odruchów nie kontrolujemy. na przykład dreszczy, gęsiej skórki ani wyrzutu adrenaliny.
nasze ciało podąża za instynktem. dlatego tak trudno jest je kontrolować. oczywiście zdarzają się impulsy,
których nie chcemy kontrolować, a później tego żałujemy.
|
|
 |
|
denerwują mnie ludzie którzy uważają że mnie znają po jednej rozmowie, podają się za moich kumpli, a w rzeczywistości, nie wiedzą o mnie nic więcej niż moje imię i to jakie pale fajki. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
Czasem po cichu marzę, by móc z kimś dzielić swoje życie.
|
|
 |
|
''Po drugie dumny, być z tego kim jest się i kim się było
Dla wrogów mieć pogardę dla bliskich miłość
O wszystkim nawijać zgodnie z prawdą to ważne
By w lustrzanym odbiciu nie spotkać się z nieznajomym błaznem,
W krzywym zwierciadle często widzę to wszystko ,
Chodź powinęła się noga już nie raz gdy było ślisko,
Z dumą przez grzęzawisko pełne pułapek,
Podpisując pakt lojalności z rapem.'' Kaczor
|
|
 |
|
''Szacunek i respekt dla tych co już pomogli,
By mogli na mnie polegać uczę się właśnie od nich,
Nie jeden pseudo kolega co mówił za tobą zawsze,
Dziś nie wiem gdzie i z kim biega i komu jak klakier klaszcze,
Tym razem jebany błazen od takich trzymam się z dala.
Przechyliła się szala ktoś tu za często nawalał'' // Kaczor
|
|
 |
|
''Po pierwsze przyjaźń, bo bez niej nijak było by w życiu,
Nawijam by widzieć sens w byciu tym kim jestem,'' // Kaczor
|
|
|
|