 |
Dlaczego ja? Dlaczego ja musiałam się w Tobie zakochac? Czemu ja muszę teraz cierpieć? Czemu? Wciąż boję się odpowiedzi na te pytania. Bo same pytania cholernie bolą. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Ufałam Ci wiesz? Ty tak poprostu mnie zostawiłeś. Obiecałeś, że tego nie zrobisz. A jednak. Jesteś kłamcą, pieprzonym kłamcą. Którego nie mogę przestać kochać. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Wiesz, chciałam zebyś poprostu był. Potrzebowałam tego. Potrzebowałam 1 minuty milczenia z Tobą. Czy to takie trudne? Bez słów, gestów. Chciałam czuć Twoją obecność. Tylko my. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
A obok mnie stoi on. Z nią. Trzymają się za ręce. Czuję jak po policzku spływa mi łza. Ta podła suka, która zabrała mi sens zycia, patrzy na mnie z satysfakcją w oczach. Kiedyś byłam dla niego najważniejsza. Tak przynajmniej mówił. Kłamał, tak perfidnie kłamał. A teraz ? Teraz przechodzi obok z pustą plastikową barbie i udaje ze mnie nie widzi. Straciłam wszystko. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Siadzieliśmy u mnie w domu, oglądając film. Zadzwonił jego telefon. Nagle uśmiech przerodził się w minę pełną sarkazmu. - To ona ?- zapytałam. Nie odpowiedział. Za chwilę znów usłyszałam dzwięk telefonu. - Zabiję sukę. Czego ten pustak jeszcze od Ciebie chce ? - wkurzyłam się. Wyrwałam z jego ręki telefon i odebrałam. Nie zdąrzyłam powiedzieć ani słowa, gdy on spojrzał na mnie tym swoim powalającym wzrokiem. Kochanie, czy warto ? - zapytał./ mojee.
|
|
 |
Wiesz.. Już nawet nie mam siły na łzy. Nie mam siły by rozpamiętywać to. Zabierz to wszystko. Wspomienia, wszystkie swoje rzeczy. Wyprowadż się z mojego serca. I nie rób mi juz tych złudnych nadzieji i nie wracaj. Proszę. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Mam Ci powiedzieć co czuję ? Czuję straszną nienawiść do Boga. Zabrał mi Ciebie, tak poprostu. Dlaczego akurat Ty ? Przecież jest tyle ludzi na tym pieprzonym świecie. Nigdy tego nie zrozumiem. Czy on nie widział jak wszyscy o Ciebie walczyliśmy. Nie widział tych wszystkich łez ? Nie słyszał naszych błagań ? Nie wybacze mu tego, że nie będzie Cie w najważniejszych momentach mojego życia. Wiesz, gdy bardzo tęsknie, wchodzę do Twojego pokoju i przeklądam stare rzeczy. NIby kiedyś nic nie znaczące, ale teraz są to pamiątki. Które dają nam wiele wspomień. Te rzeczy i wspomienia to jedyne czego nie zabrałeś ze sobą. Wiesz, chwilami mam ochotę przytulić się do Ciebie, pogadać, obejrzeć film, a też pokłucić. Jak za dawnych czasów. Nawet nie wiesz jak bardzo nam Cię brakuje . / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Przeciez to żałosne. Te nasze wspomienia. Mówiłeś, że kochasz smiejąc się w twarz. Nie mogę wybaczyć sobie tego, że kiedyś kochałam takiego dupka jak ty. Mam ochotę rozbić lustro gdy patrzę na tą naiwną laskę. / love-the-way-you-lie.
|
|
 |
Człowiek. Zwyczajny. O niebieskich oczach i wesołym uśmiechu. Ktoś przyjazny i sympatyczny. Ktoś kto robi zajebisty rap. Ale dla mnie nie jesteś tylko osobą. Dla mnie jesteś nadzieją. Potrzebuję Cię, Twojego głosu, dotyku. Potrzebuje Twojej obecności. / mojee.
|
|
 |
Niby jedna osoba. Dla Ciebie nikt ważny. Nie wyróżniający się z tłumu, zwyczajna. Ale dla mnie to ktoś dzięki komu żyję, to ktoś kto daje mi nadzeję. To ktoś dzięki komu poczułam czym naprawde jest szczęście. To ktoś kto pomimo wszystko potrafi pocieszyć mnie. Ktoś kto umie wyczuć mój smutek przez telefon, ktoś kogo pół godziny potem widzę w drzwiach mojego pokoju. To ktoś na kim bardzo mi zależy. To ktoś kto jest moim uzależnieniem. Bez którego nie potrafię funkcjonować. / mojee.
|
|
 |
A ty ? Ty uzależniasz mnie od siebie z każdą sekundą, coraz bardziej.
Potem jak zawsze znikniesz i zostawisz po sobie tylko wspomienia.
Najgorsze jest jednak to, że prawdopodobnie robisz to podświadomnie. / mojee.
|
|
|
|