 |
Ludzie są różni. Jedni jebnięci, inni stwarzający pozory normalnych.
|
|
 |
Pamiętam pierwsze Twoje spojrzenie. Nasze pierwsze spotkanie w normalnych okolicznościach. Od pierwszej chwili pokochałam Twoje szaleńczo radosne błękitne tęczówki i szeroki od ucha do ucha szczery uśmiech. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to przekrwione od wiecznego snu oczy i nieschodzący uśmiech od buszującej w Twoich płucach dużej ilości baki. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że sympatyczny wyluzowany chłopak, którego muzyką życia jest pfk zawróci mi w głowie i rzuci dla Swojej przyjaciółki. Nie wiedziałam, że jesteś szczerym do bólu chcącym skończyć niedługo swe życie kozakiem. A przecież ostrzegałeś. Ostrzegałeś mnie przed sobą. Ja nie wierzyłam. Byłam pewna, że potrafisz się dla mnie zmienić, o czym stale mnie zapewniałeś. Nie miałam racji. Nigdy jej nie miałam. I tu znowu punkt dla Ciebie. To ty ja zawsze miałeś, ja niestety twierdziłam inaczej. Mimo wszystko, byłeś ciekawym urozmaiceniem mojego głupiego życia. Miesiąc i nie cały tydzień potrafi jednak człowieka czegoś nauczyć.
|
|
 |
Czas bym teraz to ja namieszała wam wszystkim w głowie. Za dobrze macie panowie.
|
|
 |
Kolejny raz za dużo sobie wyobrażałam. A Ty kolejny raz za dużo powiedziałeś. Nie rób nadziei, wiedząc, że nic z tego nie wyniknie. Rozczarowania bolą.
|
|
 |
Zanim coś komuś obiecasz. Zanim coś komuś powiesz zastanów się czy na prawdę tak jest. Słowa znaczą wiele. Parę nieprzemyślanych zdań a narobisz komuś nadziei.Czego następstwem jest płacz i cierpienie. Nie rzucaj słów na wiatr. One na prawdę mają znaczenie.
|
|
 |
Stoję przed Tobą...gotowa na wszystko...oczy mi błyszczą...
dotykasz ciała, mych ramion i serca, pomału jak chciałam...
Stoję przed Tobą...rób ze mną co marzysz ...głaszcz mnie...patrz w oczy wzrokiem pełnym uwielbienia, spraw, że spale się w wilgotnym oddechu...
Stoje przed Tobą już cała dla Ciebie - me dłonie, me usta i ciało...
...chodzimy po niebie...
|
|
 |
Nie powiem Ci kim jestem, nie zobaczysz mojej twarzy...
Nie poznasz moich myśli, nie dowiesz sie o czym marze...
Życie to teatr a ja w nim grać muszę!
Nie otworzę sie przed Tobą, choć męcze sie i duszę...
Chcesz mi pomóc?
Chcesz wysłuchać?
Nie mam nic do powiedzenia, znów plecami sie odwrócę,
znowu powiem "do widzenia" ...
Juz zamknięte moje serce, i to nie na jeden zamek.
Klucze gdzieś powyrzucałam, nie ma w nim też klamek.
Chcesz je otworzyć?
No to proszę !
To Twojego człowieczeństwa zew, ale musisz uderzyć z całej siły
choćby po rękach płynełą Ci krew.
Tylko co zrobisz jesli je otworzysz ? Ujrzysz mnie od środka
i przekonasz sie, że wcale nie jestem taka słodka ... ?
Więc pomyśl czy aby napewno chcesz otworzyć moje serce...
Zastanów sie czy warto kaleczyć sobie...
...ręce...
|
|
 |
Bywam słodka jak miód... Bywam chłodna jak lód... Bywam zalękniona, życiem wystraszona...
Bywam nierealna, jakby zakręcona... Bywam zła, robiąca na przekór... Bywam nieobecna juz kolejny wieczór...
Bywam apetyczna jak truskawki z szampanem... Bywam pożądana wieczorem lub nad ranem... Bywam spontaniczna, nieokiełznana... Bywam duszą i ciałem oddana... Bywam znienawidzoną lub uwielbioną...
Bywam kochająca bez opamiętania... Bywam spragniona miłosnego wyznania...
Bywam szczęsliwa lub smutna, zmartwiona... Bywam Tobą lub sobą zmęczona...
Bywam lub jestem
.....wymyślona.....
|
|
 |
...pocałunkiem zacznę pisać list na Twoim ciele
sutki dotykiem zaznaczą przecinki,
mokrymi od języka kropkami zdania te podzielę,
podpiszę na pośladkach...
by znowu po chwili...
kolejną stronę zacząć zapisywać...
raz jeszcze dłonie, piersi, usta – swym ciepłem obejmą
raz jeszcze język zakończy każde zdanie,
a gdy zechcesz odpisać... słonością znaną,
w ustach moich – odczytam Twe wyznania...
|
|
 |
A gdyby tak raz jeszcze ukrasc Twoje cialo
lub wykrasc Cie CA- LE-GO
chocby na dni pare?
Dac zapomniec o tym co sie wczoraj dzialo
zabic pieszczotami w glowie brzmiace "ale "
Paznokcie wbic i zjadac po kawalku
lub lizac przelubieznie, DLU-GO bez ustanku,
cieszyc sie Twym oddechem
usmiechnac sie do cienia i sluchac piesni szeptow...
.................................................................................
.................................................................................
a w krokodylich lzach nad ranem
zobaczyc jak sie zmieniasz w.......
NIKOMU_NIC_NIE_OBIECANE...
|
|
|
|