 |
|
mogło być lepiej, zawsze może, ale w żaden sposób czwarte miejsce na turnieju nie psuje tego dnia. moja kuchnia nie doznała jeszcze takiego bałaganu, jak teraz. w całym domu roznosi się zapach kurczaka, a ręce bolą mnie już zarówno od gry, jak i mieszania galaretek. na nodze "MATI ♥" napisane w którymś momencie przez tego głuptasa, na nadgarstku wciąż jego bransoletka. przyjaciółka, która ubolewając nad tym, że przez dwa tygodnie nie mogę zmienić pościeli, w końcu wzięła się za to sama. mimo siniaków, które nie ma mowy, żeby nie pojawiły się na moim tyłku - nieznikający uśmiech, dziękuję.
|
|
 |
|
w sercach ból, płomienie zniczy odbijające się od marmuru . | Fabuła
|
|
 |
|
życie - rzut monetą poświęcasz się bez reszty, a los Cię w rewers pieprzy, rzadko od strony reszki . | Pih
|
|
 |
|
chcesz wróżyć mi z dłoni, masz chytry pysk suko . | Pih
|
|
 |
|
wystarczy przecież krok, by to pozmieniać, tylko ten krok jest tak bardzo nie do zrobienia . | 52 Dębiec
|
|
 |
|
mamy czas, aby ujrzeć piękno tego świata bo wszystko jest przed nami, nie ma co się w tył odwracać . | Kali
|
|
 |
|
mamy czas, się postarzeć, dumnie przejść na drugą stronę. Dni do mego końca, jeszcze nie są policzone . | Kali
|
|
 |
|
bywa czasem tak, że jedyne czego pragnę to dotknąć Cię choć raz, a chwilę później niepostrzeżenie zniknąć. bywa, że trzeźwość umysłu nie daje mi żyć, że w czasie krótszym niż jedno pstryknięcie palcami, czaszkę z każdej strony miażdży milion kolejnych myśli. bywa, że śmieję się równocześnie płacząc, że z bezradności pięściami uderzam w ścianę, że biorąc w dłoń garść tabletek chcę odejść stąd możliwie na zawsze, ale nie potrafię.. jeszcze nie teraz, nie dziś, kiedy coś w dalszym ciągu pozornie mnie tutaj trzyma. wiesz, bywa, że nie radzę sobie z życiem, które ponoć wciąż mam, a które bez Ciebie, nie ma najmniejszego sensu. / Endoftime.
|
|
 |
|
Oczekuję już tylko Twojego uśmeichu.. Oddechu na mojej szyi, pocałunku i Twojej obecności, na którą czekałam od dawna .. ;* || pozorna
|
|
 |
|
wspomnienia trzaskają z taką siłą, że jadę na rezerwie ;o mimo, że nie widać z zewnątrz to psycha nie wytrzymuje . | E.
|
|
|
|