 |
|
jak umrę pochowajcie mnie na brzuchu, żeby wszyscy mogli pocałować mnie w dupę
|
|
 |
|
Sytuacja w aptece. - Dzień dobry, czy są prezerwatywy o smaku truskawkowym? - Tak są. - To poproszę paczkę. A bananowe są? - Są. - A wiśniowe? Facet stojący za nim, już zniecierpliwiony odszywa się: " Panie, będziesz pieprzyć, czy kompot robić? xD [ hahahah, wymiękłam] :D / rozrabiara
|
|
 |
|
Olej ch*ja , niech się buja ! ;D
|
|
 |
|
ja się nie przewracam. atakuję podłogę.
|
|
 |
|
Krok do tyłu i dwa w przód , balet cud , malina , miód
|
|
 |
|
Szkoła rozwija wszystkie zdolności miedzy innymi głupotę.
|
|
 |
|
chce najebać się w środku tygodnia,mieć sylwestra w sierpniu,wychodzić na balety o 7 rano,a zajęcia mieć raz na jakiś czas.wakacje zaczynać w styczniu,ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. i nie pierdol mi,że wszystko będzie wtedy nie tak.między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.
|
|
 |
|
za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć, ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie. [neet]
|
|
 |
|
Zagramy w pomidora ? - Ok. - Co robisz ? - Pomidor. - Jak ma na imię twój tata ? - pomidor. - Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje ? - Pomidor. - Kochasz mnie ? - Nawet nie wiesz jak bardzo. [jachcenajamice]
|
|
 |
|
okłamałam przyjaciół. uśmiechnęłam się, chociaż wcale nie byłam szczęśliwa. [love.love.love.?]
|
|
 |
|
codziennie spotykam różnych ludzi.. to dresiarzy, metalowców, emo bojów, kujonów, cwaniaków, zajętych przystojniaków, wysportowanych debili, ale pewnego dnia spotkałam przystojnego, miłego, odważnego, wolnego, romantycznego chłopaka, który odwzajemnił moje skrywane uczucia. Gdzie go spotkałam? W mojej chorej wyobraźni. [lmlm]
|
|
|
|