 |
|
'za co ich uwielbiam ? za to , że gdy przychodzę do szkoły w fatalnym nastroju - nie mija jedna lekcja, a ja już płaczę ze śmiechu.
|
|
 |
|
lubię te momenty, gdy zamykam oczy, przed oczami mam obraz Ciebie i nagle dostaję smsa. nie muszę Go odczytywać, a już na mojej twarzy pojawia się uśmiech - bo wiem , że to właśnie Ty napisałeś.
|
|
 |
|
Pozwolę Ci odejść. Pozwolę, ale najpierw patrząc mi w oczy wykrzycz że nic dla Ciebie nie znaczę. Że to jak czule wtulałam się w twoje ramiona było nieporozumieniem. Pozwolę Ci odejść jeżeli powiesz że robisz to zgodnie z sercem, że nie stawiasz się mu przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście..
|
|
 |
|
Powiem Ci prawdę, mam ciężki charakter i marne szanse by się zmienić.
|
|
 |
|
, mam słabość do Ciebie całego. do Twoich oczu, włosów, ruchów, gestów, mowy, wszystko mnie w Tobie interesuje, zaczynając nawet od koloru Twoich majtek . wszystko mnie w Tobie kręci . nie moja wina, że jesteś taki fajny, no ej .
|
|
 |
|
uwielbiałam całować jego miękkie usta od razu , kiedy odsuwał od warg flaszkę wódki . krople alkoholu tak cudownie mieniły się na jego dolnej wardze , odbierając mi racjonalne myślenie .
|
|
 |
|
wróciłam do domu, po randce z Tobą. ściągnęłam szpilki i położyłam się na łóżku. zaczęłam się szczypać z niedowierzania, że moje marzenie stało się jawą.
|
|
 |
|
nie mam na tyle cholernej odwagi , żeby połknąć garść tabletek , popić alkoholem i spaść w wieczną otchłań . starczy mi tylko niebezpieczne wychylanie się przed pasami w czasie czerwonego światła , mając nadzieję , że w końcu mnie coś pierdolnie na amen .
|
|
 |
|
i co.? poczułeś się męski, zabawiając się moim uczuciami.? wykorzystując.? w takim razie miło, że mogłam pomóc. zawsze służę pomocą, draniu.
|
|
 |
|
chciałabym Ci tylko szczerze pogratulować, bo ja nie potrafię się odkochać w niecałe 2 minuty, chociaż bardzo bym chciała. owacje na stojąco, skarbie.
|
|
 |
|
był zepsuty do szpiku kości , ale czasem coś w nim drgało . walił strasznie sentymentalnymi tekstami , pozwalając , żebym krztusiła się tym co w danym czasie piłam . a jak nic nie piłam , krztusiłam się własną śliną . te teksty w ogóle do niego nie pasowały . ale zawsze mówił, że to przy mnie zmienia się na lepszego człowieka . no w końcu miłość zmienia .
|
|
 |
|
` Przyzwyczaj się - facet to tępy chuj i ZAWSZE najbardziej ma Cię w dupie wtedy , kiedy Tobie najbardziej zależy ... ale wróci , każdy pies wraca.
|
|
|
|