 |
|
jestem Twoją rozkoszą, jestem Twoim kłamstwem,
jestem Twoim grzechem i Twoją wściekłością,
jestem Twoim szaleństwem i Twoją wątpliwością.
|
|
 |
|
zostaw mnie!nie kuś!nie mów!nie wołaj!
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj,
ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę .
Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać ..
|
|
 |
|
Może masz kogoś, a może właśnie kogoś Ci brak.
|
|
 |
|
Może niektórych kobiet nie da się poskromić . Może potrzebują biegać na wolności , dopóki nie znajdą kogoś , tak dzikiego , aby biegał z nimi .
|
|
 |
|
Jak za moment nie ogarnę tego burdelu w moim pokoju to spokojnie będę mogła zaprosić do niego alfonsa.
|
|
 |
|
nie mów mi co mam robić - bo i tak zrobię tak jak uważam osobiście. nie strasz mnie konsekwencjami - jestem nauczona odpowiedzialności za własne czyny.
|
|
 |
|
Przecież Ty wiesz, nie rokuje zbyt wielkich nadziei na przyszłość. W wieku 15 lat byłam już dość mocno uzależniona od nikotyny i nie chcę tego zmieniać.Duzo przeklinam i dużo piję.Lubię wracać do domu nad ranem,w sumie to prawie nigdy mnie w nim nie ma.Lubię też wziąć coś mocniejszego na weekendzie.Za długo śpię i niezdrowo się odżywiam.Zasadniczo olewam szkołę,chyba za bardzo lubię męskie towarzystwo.Wyżywam sie na ludziach,próbując podzielić między nich moje nieszczęście.W ogóle jestem aspołeczna i nieprzystosowana.Ale potrafię skurwysyńsko mocno kochać,wiesz? Mówiłeś, ze to wystarczy.
|
|
 |
|
nie staraj się ratować czegoś co Cię niszczy.
|
|
 |
|
Wiekszość ludzi dorasta w przekonaniu, ze nie jest gorsza od innych. Mnie powtarzano, ze jestem lepsza.
|
|
 |
|
Wiecie co mnie boli ? fakt że mogę innym dawać dobre rady w sprawach miłosnych , związkowych . Zawsze pomagam , zawsze mam racje. a samej sobie pomóc nie umiem.
|
|
|
|