 |
|
Ever had one of dem days, u wish woulda stayd home. Run into a group of niggas getting they hate on, u walk by they get wrong u reply. Then shit get blown. Way outta proportion, way past discussion. [T.I.]
|
|
 |
|
Wtopiłeś się w mój świat tak mocno, że serce samo już nie wie, która część jest jego. Nie odchodź, bo nie wiedziałabym co Ci oddać. Z pewnością zabrałbyś większą część mojego świata, który już nigdy nie wyglądałby tak jak zanim Cię poznałam ani tak jak wtedy, gdy trzymałeś mnie za rękę. /i.love.m
|
|
 |
|
tacy ludzie jak ja, nigdy nie należą do nikogo
|
|
 |
|
lepiej wejść komuś w drogę, niż w dupe
|
|
 |
|
pościel pachnie tobą, zamykam oczy - czuję Cię obok, otwieram je i znikasz - to był błąd
|
|
 |
|
znów ten stan, że nie wiem co mam robić,niby wszystko gra i niby o to chodzi
|
|
 |
|
ledwo mogę na Ciebie patrzeć, ale za każdym razem kiedy to robię wiem, że dalibyśmy sobie radę. wszędzie.
|
|
 |
|
Dlaczego nieobecność tak bardzo potęguje miłość?
|
|
 |
|
Smutno, tak strasznie mi smutno. I źle. I jakoś nie tak.
|
|
 |
|
Stary, kobietę się kocha, mimo wszystko, po to jest. Masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie - ale nie tylko wokół tego to się kręci. Przytulaj ją. Daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj serce, kiedy ona odda ci swoje. Zważywszy na to, że jest delikatniejsza, kurwa, nie rań jej.
|
|
 |
|
Nasze uczucia, wiesz sama, coś pomiędzy weź przytul, a wypierdalaj. [YARO]
|
|
 |
|
Ty masz prawo, by na co dzień znieczulać się trawą. Ja palę tylko kiedy gram, bo to maja faza, ta.. [VNM]
|
|
|
|