 |
|
Trochę skacowani jemy śniadanie
Lubię to, że twoje mieszkanie nie jest sterylnie czyste
Masz wszystkie bliskie mi cechy i zachowania
Później bierzemy na wynos kawę
Idziemy przez chwilę, leżymy na trawie
A twoje rzęsy łaskoczą mnie w szyję
I czuję, że żyje
Nigdy cię nie zostawię
|
|
 |
|
uwielbiam Twój 2dniowy zarost ♥
|
|
 |
|
Dobrze się bawię, od kilku dni codziennie wlewam w siebie alkohol i zachowuję się niekoniecznie moralnie. Mam to gdzieś, serio. Przestałam przejmować się tym co powiedzą o mnie ludzie, czy w ich oczach będę dziwką czy aniołkiem. Oni i tak napierdalają, bo cierpią na syndrom "nie mam własnego życia". Żyję, zaczęłam oddychać i choćbym miała się tym zachłysnąć, nie żałuję. /esperer
|
|
 |
|
W końcu zauważysz,że to nie w Tobie leżał problem przez cały ten czas kiedy on Cię ranił. To nie tak, że byłaś niedoskonała, niewystarczająca i nie potrafiłaś dać mu szczęścia, bo potrafiłaś, ale on tego nie doceniał./esperer
|
|
 |
|
september, please be good to me !!!!!!!
|
|
 |
|
Na pewno nie jestem tym, kim myślisz
Nie jestem również tym, kim wydaję ci się
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie cały świat i to, że jest gdzieś obok
Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową
Spomiędzy nas płynie sygnał wysyłany w kosmos ♥
|
|
 |
|
Zastanawiałeś się, że jutro może być za późno? Może jutro już los nie przewidział dla Ciebie szansy? /esperer
|
|
 |
|
Popijanie wódki piwem jest tak samo kiepskim połączeniem jak moja wrażliwość i Twoja obojętność./esperer
|
|
 |
|
Porozmawiaj z Bogiem odwiedź najbliższych
Powykańczaj ludzi ze swej czarnej listy
|
|
 |
|
Choćby cały ten świat walił Ci się na łeb,
A wszystko wokół paliło by się na popiół
Choćbyś o swe życie miał walczyć jak lew
To z RR wygrasz i będziesz miał święty spokój
|
|
|
|