 |
|
Znasz ten stan kiedy ani zakupy ani slodycze nie pomagają? to samotność skarbie / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Kiedyś dotrze do Ciebie, że pozbawiłeś się czegoś naprawdę pięknego, że zabiłeś coś, co mogło nazywać się Naszym wspólnym życiem. Oszukałeś tę miłość, by móc się przez chwilę zabawić. Nadejdzie w końcu ten dzień, gdy przeglądając listę kontaktów w telefonie, gdzieś pomiędzy panną 24, a panną 26, przeczytasz moje imię. Wspomnisz kim dla Ciebie byłam i jak wiele zrobiłam. Przypomnisz sobie, że kochałam, a Ty bezpodstawnie zburzyłeś to uczucie. Będziesz żałował i zapijał wspomnienia, ale to Ci nie pomoże.
|
|
 |
|
Podobno każdy otrzymuje tyle, ile jest w stanie udźwignąć. Żaluje, że jestem silna / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
zanim bedziesz chcial do mnie napisac, odezwac sie, usmiechnac, pomyśl dwa razy czy warto / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nasz zwiazek był jak trening, musiałes trenowac, by nie wypaść z obiegu łapania innych lasek, rozumiem / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
ja nazywam to miłościa, ty ? kolejną grą dla zabawy / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
dopijając kolejny kieliszek, siedzac ze znajomymi, wsród dymu z fajek i woni alkoholu cos mimowolnie ciagnie mnie do ciebie / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
chciałabym kiedys wyjsc i powiedzieć, ze czuję sie wolna / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
czasem przechodzac obok innych par, jeszcze sie usmiecham, czasem mam lzy w oczach, czasem jeszcze przypominasz mi sie ty.. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
jesli po raz kolejny masz zamiar wmawiać mi, ze to wszystko moja wina, to wyjdz. wyjdz stad i z mojego zycia - tam są drzwi / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
też tak masz, że czasem wydaje Ci się jakby cały świat był przeciwko tobie? Ja żyje z tym na codzień. / doyouthinkyouknowme
|
|
|
|