 |
|
wciąż rozbudzasz we mnie szereg sprzecznych uczuć. w jednej chwili uwielbiam Cię, a w drugiej nienawidzę. ale im bardziej mnie drażnisz, tym bardziej Cię chcę. a pewnego rodzaju brak zahamowań bywa wręcz fascynujący. nie potrafię tego wyjaśnić. i nie wiem jak to robisz, ale rób tak dalej. igraj z ogniem. podrażniaj serce. wprowadzaj w skrajności. i uwielbiaj moje paznokcie. bo tylko dzięki Tobie potrafię śmiać się z wściekłości.
|
|
 |
|
nauczyłam się kolekcjonować opcje. do pudełka zbierać wyjścia awaryjne. i szukać kolejnych wersji zastępczych. natomiast wciąż brakuje mi konkretnego celu czy punktu docelowego. i pewności, że właśnie go chcę. pozostaje tylko odbijanie od ścian i kilka przypadkowych zadrapań.
|
|
 |
|
Próba przekminienia fazy mimo szumu w głowie, przeprowadzanie z każdym rozmowy "o życiu", dawanie masy rad i otrzymywanie tego samego w zamian, patrzenie na znajomych, którzy nagle stali się tacy odważni i proponują sobie wspólną noc, panowie, którzy żegnając się ze mną niby niewinnie chcą buziaka, spotkanie znajomego, który mniej więcej rok temu znaczył dla mnie znacznie więcej, a który teraz mojemu obecnemu facetowi wciska iż musi mnie pilnować, cholernie dobrze pilnować, bo jestem prze chuj zajebista, a żegnając się daje mi ogromnego buziaka, telefon od byłego z pytaniem czy zdaję sobie sprawę z tego, jak on w dalszym ciągu mnie kocha, usunięcie z listy kandydatów do bierzmowania - ku podsumowaniu ostatnich godzin. Krócej "ja pierdole".
|
|
 |
|
żyjemy w pewnego rodzaju symbiozie. grincher
|
|
 |
|
Wam również życzę wszystkiego, co najlepsze, duuuuużo usmiechu na co dzień no i weny do tworzenia ! ;)
|
|
 |
|
Zmieniliśmy się, widzisz? Już nie potrafimy, już nie szukamy się w każdej wolnej chwili, nie widujemy się tak często, już nie potrafimy siedzieć w milczeniu po parę godzin, bez konsternacji, a rozmawiać też nie umiemy, nie robimy imprez, nie pijemy razem, nie pomagamy sobie, już się nie znamy. [niecalkiemludzka]
|
|
 |
|
Od jakiegoś czasu możemy rozmawiać godzinami, nieważne o czym i w jaki sposób, lubimy się drażnić i wyzywać, ale też rozmawiać o nas i prawić sobie komplementy, śmiać się z różnych rzeczy, przyjaźnimy się, tylko wiesz? Ja chyba czuję coś więcej..
|
|
 |
|
Początki są takie, że na jego widok dostajesz rumieńców, później trzęsą ci się nogi i nie umiesz wyrzucić z siebie ani słowa, w końcu zaczynasz go unikać, kontakt się urywa i wszystko się kończy, więc następnym razem zastanów się czy w ogóle warto.
|
|
 |
|
Patrzyłam na ich szczęście nie mogąc uwierzyć, że jeszcze ktoś w tym posranym świecie potrafi być tak prawdziwie zakochany.
|
|
 |
|
Wesołych Świąt mordeczki i szczęśliwego Nowego miejmy na dzieje lepszego roku! ♥
|
|
 |
|
Bo wole żebyś nie istniała niż żyła obok mnie.
|
|
 |
|
moje dłonie każą mi tęsknić za Tobą.
|
|
|
|