głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gadowata

trzeba kogoś naprawdę mocno kochać  żeby można było go znienawidzić.

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

trzeba kogoś naprawdę mocno kochać, żeby można było go znienawidzić.

tak  tęsknie. i wiem  że o tym wiesz i masz to w dupie.

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

tak, tęsknie. i wiem, że o tym wiesz i masz to w dupie.

  kocham Cię.   kocham Cię.   gdzie jest różnica? z pozoru nigdzie. te dwa słowa. sześć dodać trzy równa się dziewięć liter plus   pomiędzy nimi spacja. te dziewięć liter  jedni traktują poważnie. szczerze i z pewnością siebie. te dwa słowa są dla nich zatwierdzeniem swoich uczuć. dla drugich to czysty żart. dwa głupie słowa  które nic nie znaczą. tu jest ta jebana różnica  której często nie zauważamy  happylove

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

- kocham Cię. - kocham Cię. - gdzie jest różnica? z pozoru nigdzie. te dwa słowa. sześć dodać trzy równa się dziewięć liter plus , pomiędzy nimi spacja. te dziewięć liter, jedni traktują poważnie. szczerze i z pewnością siebie. te dwa słowa są dla nich zatwierdzeniem swoich uczuć. dla drugich to czysty żart. dwa głupie słowa, które nic nie znaczą. tu jest ta jebana różnica, której często nie zauważamy /happylove
Autor cytatu: happylove

Jeżeli jeszcze raz choć spróbujesz zaparkować mi w głowie przed snem to przyrzekam  że wyjebe ci na maske taki mandat  że do końca życia będziesz parkować w miejscu dla niepełnosprawnych !  gepetto

congratulations dodano: 18 lipca 2011

Jeżeli jeszcze raz choć spróbujesz zaparkować mi w głowie przed snem to przyrzekam, że wyjebe ci na maske taki mandat, że do końca życia będziesz parkować w miejscu dla niepełnosprawnych ! /gepetto

 odnoście cz.1 i cz.2 poprzedniego wpisu  z dedykacją dla wyjątkowego mężczyzny  który na mnie nie zasługuje..  Pisząc to  przywołując samo wspomnienie  łzy znowu płyną. Może nie kocham taką dorosłą miłością...ale jeśli już będę do takiej zdolna  obdarzę nią z całą pewnością właśnie Ciebie. Dziękuję  że dajesz mi na to szansę.

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

(odnoście cz.1 i cz.2 poprzedniego wpisu, z dedykacją dla wyjątkowego mężczyzny, który na mnie nie zasługuje..) Pisząc to, przywołując samo wspomnienie, łzy znowu płyną. Może nie kocham taką dorosłą miłością...ale jeśli już będę do takiej zdolna- obdarzę nią z całą pewnością właśnie Ciebie. Dziękuję, że dajesz mi na to szansę.

Kiedy jej oddech trochę zwolnił  a łzy przestały tak niemiłosiernie płynąć  puściła rękę  za którą cały czas ją trzymał i przytuliła go  trzymała jego głowę w swoich rękach  czuła pod palcami delikatne włosy  przyłożyła usta do jego ucha  by wyszeptać  że go nie zostawi. Siedzieli tak nie wiem ile czasu  wtedy czas się  nie liczył. Nie było go. Nie miała pojęcia co ma zrobić. Próbowała przeprosić za wyrządzony ból. Widziała jednak jego twarz  całą zapłakaną  niewyraźna  rozczochrane włosy i wiedziała  że słowa nie mają znaczenia.. Mimo to spojrzała na niego  Nie zostawiaj mnie. Zacznijmy jeszcze raz  od początku  powoli. Teraz to ja Ciebie proszę o drugą szansę..  powiedziała. Milczał. Bała się  bo myślała  że milczenie oznacza najgorsze.. Przytulił ją. Po chwili usłyszała  Nie wyobrażam sobie gdyby mogło Cie tu nie być.  cz. 2

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

Kiedy jej oddech trochę zwolnił, a łzy przestały tak niemiłosiernie płynąć, puściła rękę, za którą cały czas ją trzymał i przytuliła go, trzymała jego głowę w swoich rękach, czuła pod palcami delikatne włosy, przyłożyła usta do jego ucha, by wyszeptać, że go nie zostawi. Siedzieli tak nie wiem ile czasu, wtedy czas się nie liczył. Nie było go. Nie miała pojęcia co ma zrobić. Próbowała przeprosić za wyrządzony ból. Widziała jednak jego twarz, całą zapłakaną, niewyraźna, rozczochrane włosy i wiedziała, że słowa nie mają znaczenia.. Mimo to spojrzała na niego -Nie zostawiaj mnie. Zacznijmy jeszcze raz, od początku, powoli. Teraz to ja Ciebie proszę o drugą szansę..- powiedziała. Milczał. Bała się, bo myślała, że milczenie oznacza najgorsze.. Przytulił ją. Po chwili usłyszała -Nie wyobrażam sobie gdyby mogło Cie tu nie być. [cz. 2]

Czuła  że musi mu to powiedzieć  że nie może już dłużej zwlekać i oszukiwać siebie i jego. Napisała mu w sms'ie  że jest coś ważnego. Przyjechał. Siedzieli w samochodzie na początku bez słowa. On na przednim  ona na tylnym siedzeniu. Patrzyli sobie w oczy  choć po jego pytaniu  O czym chciałaś porozmawiać?   ona spuściła wzrok.   Nie jestem pewna czy Cie kocham.   zamarł. Nie powiedział ani słowa przez dłuższą chwilę  po czym próbował dowiedzieć się kiedy pojawiły się w niej takie wahania. Poprosiła go jedynie  by usiadł obok niej. Zrobił to  znajdując się po minucie na siedzeniu z tyłu. Przytuliła go  choć tego nie chciał.  Przepraszam.  wyszeptała. Widziała jak zamyka twarz w dłoniach  a jego szczęka zaczyna lekko drgać  po chwili z jego oczu popłynęły łzy  łamiącym głosem wypowiedział słowa  które pokłuły jej serce:   Nie przepraszaj. Przecież nikogo nie można zmusić do uczucia. Wybuchła płaczem  łzy spadały z oczu coraz szybciej  nie mogła się opanować.  cz.1

bezimienni dodano: 18 lipca 2011

Czuła, że musi mu to powiedzieć, że nie może już dłużej zwlekać i oszukiwać siebie i jego. Napisała mu w sms'ie, że jest coś ważnego. Przyjechał. Siedzieli w samochodzie na początku bez słowa. On na przednim, ona na tylnym siedzeniu. Patrzyli sobie w oczy, choć po jego pytaniu -O czym chciałaś porozmawiać? - ona spuściła wzrok. - Nie jestem pewna czy Cie kocham. - zamarł. Nie powiedział ani słowa przez dłuższą chwilę, po czym próbował dowiedzieć się kiedy pojawiły się w niej takie wahania. Poprosiła go jedynie, by usiadł obok niej. Zrobił to, znajdując się po minucie na siedzeniu z tyłu. Przytuliła go, choć tego nie chciał. -Przepraszam.- wyszeptała. Widziała jak zamyka twarz w dłoniach, a jego szczęka zaczyna lekko drgać, po chwili z jego oczu popłynęły łzy, łamiącym głosem wypowiedział słowa, które pokłuły jej serce: -Nie przepraszaj. Przecież nikogo nie można zmusić do uczucia. Wybuchła płaczem, łzy spadały z oczu coraz szybciej, nie mogła się opanować.[ cz.1]

'przepraszam' nie skleja złamanego serca. 'wszystko się ułoży' nie suszy łez. 'następnym razem będzie lepiej' to strata czasu a 'obiecuję' nic już nie znaczy.  brakujacyelementukladanki

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

'przepraszam' nie skleja złamanego serca. 'wszystko się ułoży' nie suszy łez. 'następnym razem będzie lepiej' to strata czasu a 'obiecuję' nic już nie znaczy. /brakujacyelementukladanki

Mogłabym wyrzucić wszystkie nasze zdjęcia  mogłabym usunąć archiwum gg  mogłabym usunąć twój numer i wszystkie smsy. Mogłabym  ale nie chce.

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

Mogłabym wyrzucić wszystkie nasze zdjęcia, mogłabym usunąć archiwum gg, mogłabym usunąć twój numer i wszystkie smsy. Mogłabym, ale nie chce.
Autor cytatu: narkomankaa.a

jesteś bliższy memu sercu niż lewe płuco.

congratulations dodano: 18 lipca 2011

jesteś bliższy memu sercu niż lewe płuco.

chciałabym umieć wyrzucić Cię ze swojego życia z taka łatwością z jaką ty wyrzuciłeś mnie z serca.

zagubionakrolewna dodano: 18 lipca 2011

chciałabym umieć wyrzucić Cię ze swojego życia z taka łatwością z jaką ty wyrzuciłeś mnie z serca.

nigdy nie będziesz już tak młody jak w chwili kiedy zacząłeś czytać to zdanie.

congratulations dodano: 18 lipca 2011

nigdy nie będziesz już tak młody jak w chwili kiedy zacząłeś czytać to zdanie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć