 |
|
czasami mam taki dzień że chce sobie popłakać w twoich ramionach, ale pozostał mi tylko sweter którym upajam się wieczorami z twoim zapachem.
|
|
 |
|
Srebrną żyletką na dłoni wycinam kolejne znaki...choć czuje jak bardzo to boli...choć widzę jak krew z mych ran płynie... nie przerwę swego natchnienia co razem z żyletką po dłoniach lekko płynie...Po fakcie ocieram ręce z ran krwawych śladów...składam je równo w podzience...że nie zabiłam sie odrazu..., że tym razem choć blisko kresu życia byłam...powstrzymałam się...dlaczego?... może w coś w końcu uwierzyłam...może ostatni raz szansę sobie dałam...wiem jedno następny raz końcem będzie i dla Was gdy znów sięgnę po zbrodnie...nie powstrzymam się napewno...zginę...na ścianie krwią własną napiszę... 'Kocham Cię nad życie'
|
|
 |
|
Mimo wszystko żałowała, że tak pięknie rozpoczęta znajomość tak szybko i paskudnie się skończyła. Przeklinała własną naiwność, a ból upokorzenia rozsadzał jej serce. Wmawiała sobie, że on nic ją już nie obchodzi. Bez skutku- nadal cierpiała i tak bardzo go kochała..
|
|
 |
|
Kocham Cię za to, że jesteś zawsze przy mnie, że kochasz mnie taka jaka jestem. Za twoje fochy i humory. Że nie potrafisz się gniewać na mnie.
|
|
 |
|
Czy pocałunek można nazwać zdradą? - zapytała - to jak próbowanie nowego smaku czekolady mając świadomość, że jesteś zakochany od lat w innej tabliczce... ale czekolada to czekolada
|
|
 |
|
-A co z zaufaniem? -Wiesz że nigdy nie chciałem Cię skrzywdzić.
|
|
 |
|
Nałóg to nie rozwiązanie problemu lecz chwilowe o nim zapomnienie.
|
|
 |
|
.a kiedy się uśmiechasz rób to tylko dla mnie ;*
|
|
 |
|
.na koniec powiem Ci jedno zdanie: 'Spierdalaj kochanie. ' ; ]]
|
|
 |
|
chciałabym uciec - ale nie mam dokąd, chciałabym zniknąć - ale nie potrafię,chcę zapomnieć - lecz to za trudne...
|
|
 |
|
Codzień wstaje. Idę do szkoły. Odpalam papierosa. I myślę o nim jak o wypalającym się wspomnieniu. Jak papieros coraz bardziej się wypala, to wypala się moja miłość do Ciebie.
|
|
 |
|
Dość już! Moja kolej! Teraz ja zeszmacę Ci serceee!
|
|
|
|