 |
|
Jedna sekunda zmieniła milion następnych.
|
|
 |
|
kolejny buch z pamięcią dla tych, którzy mieli być na zawsze.
|
|
 |
|
Bóg jest dla nas zawsze, tylko my nie zawsze jesteśmy dla Boga.
|
|
 |
|
Mógłbyś się odezwać. Napisać smsa. Zadzwonić. Przyjść. Cokolwiek.
|
|
 |
|
Dam Ci radę na przyszłość. Nie zaczynaj czegoś, czego nie jesteś w stanie skończyć. Nie zaczynaj czegoś, co budzi w Tobie strach. Nie zaczynaj czegoś, do czego jeszcze nie dorosłeś.
|
|
 |
|
Mówisz nadzieja matką głupich? Cóż chyba nigdy nie zmądrzeję
|
|
 |
|
Wraz z przyjaciółmi pojechałam nad wodę. Nikogo nie było. Zalew dookoła był prawie pusty. Byliśmy tylko my. Miałam okazję przejść się i przemyśleć parę rzeczy. Po drodze z głowy wybiła mi się dziwna, całkiem obca myśl: 'Ty jesteś inna'. Cały spacer myślałam nad tym zdaniem. 'Tak jestem, bo w porównaniu do innych jestem wrażliwa choć mam wyrąbane i owszem czasem się boje, czasem często. Straciłam wiele i więcej stracić nie pozwolę'- odpowiedziałam sama sobie na swoje głupie myśli / prt.
|
|
 |
|
(cz1.) Leżąc na łóżku nagle usłyszałam jak ktoś dzwoni do drzwi. Byłam sama w domu i nie za bardzo wiedziałam kto o tej porze może przyjść. Wstałam, ogarnęłam włosy i cichym krokiem podeszłam do drzwi .Otworzyłam. Za progiem stała Jego młodsza siostra.Czułam jak łzy lecą jej po policzkach. Co się stało - spytałam. Zostawiła nas, już na zawsze nas zostawiła- odpowiedziała wtulając się w moje dłonie. Uspokój się maleńka, kto Was zostawił ?- spokojnie zapytałam. Mamusia, tatuś powiedział, że musiała odejść. Nie wierzę w to, nie musiała, my jej potrzebowaliśmy.Odeszła tak samo jak Ty. Dlaczego go zostawiłaś? Załamał się.Brakuje mi jej wiesz? Byłaś jak starsza siostra a teraz gdy nie ma Ciebie ani mamusi nie ma już nic. Tata mówi, że damy radę ale już w to nie wierzę- skierowała te słowa z takim ogromnym żalem do mnie i całego świata. Nie mogłam zostać wiesz maleńka jak podrośniesz to kiedyś zrozumiesz, że w związku nie toleruje się zdrady. Nie mogłam mu wybaczyć /prt.
|
|
 |
|
(cz2). Mimo . że wciąż go kocham, ale wiesz co? Ja wierzę, że Tobie się uda, jesteś silną dziewczynką w której płynie ciepło z serca Twojej mamy. Ona Cię kochasz wiesz?- odpowiedziałam wycierając jej łzy. Wiem , ja ją też - uśmiechnęła się choć czułam jak bardzo ją to boli / prt.
|
|
 |
|
i zanim wytnę cię ze zdjęć,
posprzątam pokój z twoich słów.
|
|
 |
|
A potem spadam stąd.
Tak będzie lepiej już to wiem.
|
|
 |
|
To co chcesz powiem ci jeszcze raz,
nie mów nic, zamknij drzwi, światło zgaś.
|
|
|
|