 |
|
Walczyłam o nas z całych sił. Walczyłam do utraty tchu o Ciebie, o Twoją miłość. Dobrze o tym wiesz.
|
|
 |
|
Mam seksualne podejście do szkoły - pieprze ją
|
|
 |
|
Już spadłam nie czując ciała, a teraz trzeba wrócić na ziemię, już dość. Nie będziemy już naginać wieczności, niedorzecznie idealny plan już nas nie dotyczy a z bezpiecznymi hodowlami dusz nie mamy już nic wspólnego. Żyjemy, tak po prostu. Szczęśliwe wspomnienia przyprawiające o przyjemny ból brzucha się już zatarły, chociaz dużo we mnie zostało niedowierzania. Jakaś misterna część w konstrukcji zdarzeń pękła... nie koniecznie ważna ale różniąca....
|
|
 |
|
Chciałbym dać Ci mój ostatni oddech abyś zrozumiała, jak bardzo jesteś piękna.
|
|
 |
|
napisz, a będę najszczęśliwszą kobietą na ziemi. ♥ | zakochana.pl
|
|
 |
|
wszystko, czego chcę, to być twoją codziennością.
|
|
 |
|
Kiedyś tak nagle pojawił się On, a ja wtedy nie wiedziałam, że po pewnym czasie stanie się dla mnie cholernie ważną osobą.
|
|
 |
|
Często w nocy płaczą ludzie, którym uśmiech z twarzy nie znika w dzień.
|
|
 |
|
jak zasilę kom. to wykupię plusika. bez niego nie da się funkcjonować :< no to, czekajcie aż zasilę kom. lub zróbcie mi supraaajsa i wykupcie plusika :D
|
|
 |
|
-Ey!Dziś jest dzień frajera
-Spadaj.dziś są moje urodziny.
-No właśnie mówie,przecież.
|
|
 |
|
odszedł , ten u góry zabrał go stąd . nie wiem dlaczego , wszystko dzieje się tak szybko . nie wyobrażam sobie dalszego życia bez niego , jak tu normalnie żyć skoro nie ma po co , nie ma dla kogo . czuję , że nie mam rady . byliśmy tak blisko , był dla mnie jak brat , jak mam przetrwać bez jego uśmiechu? bez jego wsparcia i obrony? to koniec , wysiadam.
|
|
 |
|
wszystko jest nie tak. gdyby tu był już tańczyłby na środku , śmiejąc się jak dziecko albo siedziałby obok któregoś z przyjaciół i praliby się po pyskach. gdyby tu był, dzisiejszy dzień nie wyglądałby tak jak wygląda. jego obecność każdemu poprawiała humor, jego cudowny uśmiech i gadanie bez sensu którego nikt nigdy nie rozumiał. nawet nikt nie wie jak będzie mi go brakowało, ciągle widzę jego uśmiechniętą twarz i słyszę ten donośny, zachrypnięty głos.
|
|
|
|