 |
|
kiedyś, gdy byliśmy mali, każdy osiemnastki czekał, teraz kiedy jesteśmy dorośli, szukamy w siebie dziecka.
|
|
 |
|
to zimny świat , jedynie łzy tu parzą.
|
|
 |
|
w bezsensie sens jest jedynym awansem.
|
|
 |
|
boję się śmierci, bo jeśli nie ma nic po śmierci to chcę wykorzystać to życie co do reszty.
|
|
 |
|
łatwo się zgubić gdzieś między marzeniami, otaczani szarymi problemami, osądzani pochopnie.
|
|
 |
|
pierdol system, lecz rób to stylowo.
|
|
 |
|
a dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć.
|
|
 |
|
wychowana na klasyce, bo to tej muzyce, oddałam swoje serce.
|
|
 |
|
sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda, pewien siebie jak ćma lecisz do światła, obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra.
|
|
 |
|
zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
to styl, za który pewnie mam już dożywocie.
|
|
 |
|
czasem chciałabym być wolna jak nad miastem ptaki.
|
|
|
|