 |
|
błędy trzymają mnie za ręce,a naiwność bije po twarzy.
|
|
 |
|
Nie wiem czy to czytasz, czy choć zaglądasz tu jeszcze czasami, ale pamiętasz, kiedy mieliśmy wspólne plany. Dziś zostałam z nimi sama, wszystko co robię muszę robić dla siebie, nie dla Ciebie, nie dla nas, jeszcze kilka dni i nie martw się, będę idealnie udawać, że już nic do Ciebie nie czuje, aż wejdzie mi to w nawyk.
|
|
 |
|
Błagam Cię, kurwa, nie rób mi tego.
|
|
 |
|
Chciałabym abyś uwierzył jeszcze w nas, że mamy szanse zbudować tu lepszą i piękną przyszłość, ale wiem też, że w naszym życiu za dużo sie wydarzyło,że mnie już nie kochasz i nie chcesz na mnie patrzeć.
|
|
 |
|
rany na sercu,które nie mogą się zagoić bo znów zadajesz ciosy,robisz nowe rany. dlaczego? odejdź proszę,nie pragnę już od Ciebie nic. już nawet nie pragnę byś o mnie pomyślał w chwili kiedy umieram,bo nie ma ciebie obok. pragnę tylko tego by wymazać cię z serca,by zapomnieć chwile,które dawały radość. nie chcę walczyć już o tą miłość,której już nie ma. chcę być szczęśliwa,chcę zaznać szczęścia,czy to tak wiele? co dnia czuję jak naruszasz moje serce kijem bejsbolowym. więc wiesz jaki to ból? wiesz co czuję wtedy kiedy ból nie daje możliwości na oddech? wiesz jakie to uczucie,kiedy umierasz przez kogoś komu dałaś tyle miłości?
|
|
 |
|
kolejna chwila kiedy łzy nie przestają płynąć. kolejna noc,kiedy nie mogę spać. czemu nadal ranisz,zadajesz ból,a moje serce nadal tak cię kocha? nie mogę znieść tych ran,tego bólu który wciąż mi towarzyszy. zbyt często nadchodzą chwile,kiedy nie chcę tu być,kiedy chcę odejść. bez ciebie nie mogę żyć,bez ciebie nie umiem żyć. wciąż w sercu wyrzuty sumienia,żal. chcę upaść i się nie podnieść-dziś tego pragnę.
|
|
 |
|
Czemu ciągle oddycham, chociaż świat się dla mnie skończył
Nie da mi ukojenia promyk słońca tego dnia
Nie da mi ukojenia światło księżyca tej nocy./ Kali
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że umrę bez Ciebie, że umieram każdego dnia po kawałku, że moje serce przestaje bić, na pewno tak jest, skoro nie chcesz mnie w swoim życiu.
|
|
 |
|
Tęsknota jest straszna, żyjesz, funkcjonujesz, nawet zdajesz egzamin na prawko, wszystko niby pięknie, ale serce rwie do niego, każdy oddech sprawia ból, każde wspomnienia wywołuje efekt szklistych oczu.
|
|
|
|