 |
|
Walczę z losem. Nigdy się nie poddaje. Stawiam swoje warunki. Wychodzę wszystkiemu na przeciw. Upieram się przy swoim. Mam gdzieś to co sądzą o mnie inni. Jestem zimną suką, którą życie nauczyło by mimo wszystko mieć nadzieje i dążyć do zwycięstwa.!
|
|
 |
|
Uzależniłam się od Niego. Jest mi potrzebny o każdej porze dnia i nocy. Jest dla mnie jak powietrze. Kiedy nie ma go blisko nie jestem w stanie skupić się na czymkolwiek. Dusze się kiedy nie czuję jego zapachu. Jest moim osobistym narkotykiem, nałogiem z którym nie umiem walczyć. Żyję dla Niego. ♥
|
|
 |
|
"prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz."
|
|
 |
|
Wpuściłam Cię do serca. Pozwoliłam Ci okiełznać moje życie. Udało Ci się zapanować nad moim charakterem. Sprawiłeś, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Uzależniłeś mnie od Siebie. Więc proszę cię nie spierdol tego i bądź już zawsze ♥ ♥
|
|
 |
|
Dlaczego życie jest tak okrutne? Dlaczego nie możemy być szczęśliwi? Dlaczego w najgorszych momentach życia zawsze zostajemy sami? Dlaczego często przyjaciele i znajomi odwracają się od Ciebie kiedy najbardziej ich potrzebujesz? Dlaczego miłość w pewnym momencie się kończy? Dlaczego z biegiem czasu wszystko staje się jedną pieprzoną monotonią? Dlaczego słowa ranią bardziej niż czyny? Dlaczego kiedy dorastamy problemy dorastają razem z nami? Dlaczego słowo 'Kocham Cię' coraz częściej traci swą magie?
|
|
 |
|
nie mów mi: „bądź realistką” - ja, kochanie, chcę mieć wszystko
|
|
 |
|
źródłem cierpień staje się źródło westchnień
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego ile wazy strata,
kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
Tak odeszliście, to pa kurwa.
Tak zjebałam w chuj spraw, och moja wina.
Tak próbowaliście dobić mnie ostatecznie, no chyba was pojebało.
Tak, zostałam sama, zostałam z niczym, zostałam bez serca, och w chuj smutne.
Tak, jebie mnie to, tak, podniosłam się.
|
|
 |
|
czasami poprostu nie warto.
|
|
 |
|
Stoi przy mnie tyle osób, a zna mnie prawie nikt.
|
|
|
|