głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuck_you_bejbe

teraz tylko nie mam dla kogo żyć  nic więcej się nie stało.

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

teraz tylko nie mam dla kogo żyć, nic więcej się nie stało.

ale na papierze pozostały ślady łez  więc musiałam zaczynać od nowa. nie chciałam im posyłać moich łez. odchodziłam... odchodziłam... i nie miało znaczenia  jak wiele serc będzie zranionych – moje  ich czy kogokolwiek. w duchu już od nich odeszłam.

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. nie chciałam im posyłać moich łez. odchodziłam... odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. w duchu już od nich odeszłam.

moje wejście do domu z całymi mokrymi kozakami  deszczem cieknącym z włosów  całą kurtką i spodniami w błocie  nogami plączącymi się ze sobą  spuchniętym barkiem oraz natychmiastowa odpowiedź na pytanie  gdzie właściwie byłam:   na pasterce przecież!

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

moje wejście do domu z całymi mokrymi kozakami, deszczem cieknącym z włosów, całą kurtką i spodniami w błocie, nogami plączącymi się ze sobą, spuchniętym barkiem oraz natychmiastowa odpowiedź na pytanie, gdzie właściwie byłam: - na pasterce przecież!

pora zabrać się za książki  poprawiać oceny  ułożyć ciuchy w szafie  przygotować sylwestra. przydałoby się zacząć ten rok na nowo  z nowymi ambicjami  zapałem. muszę posprzątać dom  zrobić peeling  dać maskę na włosy  posegregować kosmetyki i biżuterię. czeka mnie tyle pracy  tyle wszystkiego  żeby było lepiej  żeby cokolwiek ogarnąć. a ja nie mam siły nawet  żeby wstać z łóżka  żeby zjeść śniadanie. piję mocną kawę o pierwszej i włóczę się bez celu do późnej nocy  robota dalej stoi w miejscu  nie umiem działać.

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

pora zabrać się za książki, poprawiać oceny, ułożyć ciuchy w szafie, przygotować sylwestra. przydałoby się zacząć ten rok na nowo, z nowymi ambicjami, zapałem. muszę posprzątać dom, zrobić peeling, dać maskę na włosy, posegregować kosmetyki i biżuterię. czeka mnie tyle pracy, tyle wszystkiego, żeby było lepiej, żeby cokolwiek ogarnąć. a ja nie mam siły nawet, żeby wstać z łóżka, żeby zjeść śniadanie. piję mocną kawę o pierwszej i włóczę się bez celu do późnej nocy, robota dalej stoi w miejscu, nie umiem działać.

budzisz mnie pocałunkiem kończy się zły sen o przyszłości

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

budzisz mnie pocałunkiem kończy się zły sen o przyszłości ;*

   teksty mr.filip dodał komentarz: ;) do wpisu 29 grudnia 2011
 2  Nie pamiętam nic z tego okresu. W moim domu Wigilia trwała beze mnie  bo ja siedząc przy Twoim szpitalnym łóżku patrzyłem jak równomiernie oddychasz. Nie zdawałam sobie sprawy  że każdy Twój haust powietrze może być ostatnim   mr.filip

mr.filip dodano: 29 grudnia 2011

[2] Nie pamiętam nic z tego okresu. W moim domu Wigilia trwała beze mnie, bo ja siedząc przy Twoim szpitalnym łóżku patrzyłem jak równomiernie oddychasz. Nie zdawałam sobie sprawy, że każdy Twój haust powietrze może być ostatnim \ mr.filip

 1 Mimo świadomości  że nigdy tego nie przeczytasz mój każdy wpis kieruję do Ciebie. Każde kolejne uderzenie mego serca kreuje pozory dzięki którym żyję. Myślę o Tobie za każdym razem gdy przechodzę obok naszego zdjęcia stojącego na biurku. Myślę o Tobie każdego dnia stojąc nad Twym grobem w którym pochowano Twoje ciało i mą duszę. Ponury cmentarz nie wzbudza już we mnie strachu  bo odwiedzam Go codziennie. Drogę do Twej kapliczki znam niemal na pamięć. Za każdym razem tak samo szczerze modlę się do Boga by zabrał mnie do Ciebie  za każdym razem słone krople mych łez spadają na czarną płytę. Wygrawerowane złotem imię 'Eliza' wzbudza we mnie poczucie pustki bo został mi tylko ten napis  dowód na to że byłaś  istniałaś. Coś czego nikt nigdy nie zabierze  nie zniszczy. Zamykam oczy i wracam do dnia gdy ostatni raz dotknąłem twego rozgrzanego policzka. Szpital świecił w ciemnościach ponurego miasta  przystrojony różnymi światełkami z okazji świąt .

mr.filip dodano: 29 grudnia 2011

[1]Mimo świadomości, że nigdy tego nie przeczytasz mój każdy wpis kieruję do Ciebie. Każde kolejne uderzenie mego serca kreuje pozory dzięki którym żyję. Myślę o Tobie za każdym razem gdy przechodzę obok naszego zdjęcia stojącego na biurku. Myślę o Tobie każdego dnia stojąc nad Twym grobem w którym pochowano Twoje ciało i mą duszę. Ponury cmentarz nie wzbudza już we mnie strachu, bo odwiedzam Go codziennie. Drogę do Twej kapliczki znam niemal na pamięć. Za każdym razem tak samo szczerze modlę się do Boga by zabrał mnie do Ciebie, za każdym razem słone krople mych łez spadają na czarną płytę. Wygrawerowane złotem imię 'Eliza' wzbudza we mnie poczucie pustki bo został mi tylko ten napis, dowód na to że byłaś, istniałaś. Coś czego nikt nigdy nie zabierze, nie zniszczy. Zamykam oczy i wracam do dnia gdy ostatni raz dotknąłem twego rozgrzanego policzka. Szpital świecił w ciemnościach ponurego miasta, przystrojony różnymi światełkami z okazji świąt .

Ogarnie mnie niesamowita pustka kiedy nie czuję jak powoli i precyzyjnie dopasowujesz dłoń do mojej dłoni. Idę sam przez park zatrzymując się w miejscu gdzie pierwszy raz powiedziałem Ci  że Cię kocham. Nie ma Cię obok mnie. Nie ma już kto co chwilę mierzwić mi włosów i śmiać się z tego jak się denerwuje. Czuję jak łzy napływają mi do oczu i siadając na pobliskiej ławce chowam twarz w dłoniach. Lekki wiatr dotyka nieokryte części mojego ciała. Mam wrażenie  że to Ty. Wyobrażam sobie  że jesteś obok. W jednej chwili widzę Twoje radosne oczy  czuję zapach  słyszę śmiech. Niewiarygodne   znów tu jesteś. Przez łzy uśmiecham się do tych wspomnień. Znów wieje. Wiatr zabiera mi resztki mojego świata  które teraz mieszczą się w tym wyobrażeniu. Już Cię nie ma. Znów odeszłaś. Znów umarłem.  mr.filip

mr.filip dodano: 29 grudnia 2011

Ogarnie mnie niesamowita pustka kiedy nie czuję jak powoli i precyzyjnie dopasowujesz dłoń do mojej dłoni. Idę sam przez park zatrzymując się w miejscu gdzie pierwszy raz powiedziałem Ci, że Cię kocham. Nie ma Cię obok mnie. Nie ma już kto co chwilę mierzwić mi włosów i śmiać się z tego jak się denerwuje. Czuję jak łzy napływają mi do oczu i siadając na pobliskiej ławce chowam twarz w dłoniach. Lekki wiatr dotyka nieokryte części mojego ciała. Mam wrażenie, że to Ty. Wyobrażam sobie, że jesteś obok. W jednej chwili widzę Twoje radosne oczy, czuję zapach, słyszę śmiech. Niewiarygodne - znów tu jesteś. Przez łzy uśmiecham się do tych wspomnień. Znów wieje. Wiatr zabiera mi resztki mojego świata, które teraz mieszczą się w tym wyobrażeniu. Już Cię nie ma. Znów odeszłaś. Znów umarłem. \mr.filip

 obgadujesz mnie ?  pf.. Obgaduj  juz czuje sie sławna .

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

-obgadujesz mnie ? -pf.. Obgaduj, juz czuje sie sławna .

Głupim nazywa się człowiek  który mając kochającą go osobę  odrzuca ją. Robi to dlatego  bo myśli  że potrzebna jest mu wolność  która z biegiem czasu okaże się jego największym wrogiem

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

Głupim nazywa się człowiek, który mając kochającą go osobę, odrzuca ją. Robi to dlatego, bo myśli, że potrzebna jest mu wolność, która z biegiem czasu okaże się jego największym wrogiem

Każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam za to że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam...Każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam za to że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam...

twoja.nutella dodano: 29 grudnia 2011

Każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam za to że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam...Każdego dnia dziękuję Bogu za to że Cię mam za to że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć