 |
|
kiedyś o tobie zapomnę . tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu . zapomnę jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech . zapomnę pojedyncze słowa, gesty, myśli . wszystko uleci ze mnie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę . i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej małej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku . kiedyś zapomnę jak smakowało twoje imię . oddam serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu . szczęście wypełni mnie po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs . i będę żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka . ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile . jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno .
|
|
 |
|
bo zawsze są takie problemy, o których nie zapomnisz nawet po pijaku.
|
|
 |
|
ból mija, kiedy nauczysz się go znosić.
|
|
 |
|
Cholernie Cię kocham, nie ważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie, kocham i tyle.
|
|
 |
|
Czasem jednak na naszej drodze musi pojawić się ktoś kto nas zmotywuje do działania , nie mama , nie tata , babcia , starsze rodzeństwo , przyjaciel . Ktoś zupełnie obcy . Ktoś kto opowie nam nową historie życia , dzięki którym nabierzemy sił do dziania na dalszą drogę .
|
|
 |
|
To nasze światło, a nie nasza mroczność nas przeraża.
|
|
 |
|
Kiedy uwalniamy się od swojego strachu, nasza obecność automatycznie wyzwala innych.
|
|
 |
|
Rozpoczęty nowy rozdział w życiu.
|
|
 |
|
I wiem że wrócę do tego miejsca z miliardem wspomnień , ale już się nie boję .
|
|
 |
|
Czasami po stracie bliskiej nam osoby , mamy nieodpartą potrzebę znalezienia sobie kogoś na jej miejsce , czasem nie zdając sobie sprawy że nie żywimy do tej osoby żadnych uczuć .
|
|
 |
|
Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezbronnie opuszczonymi rękoma.
|
|
 |
|
najgorszy jest fakt, że wiem, co nas poróżniło.. Ty mógłbyś, ale nie chcesz; ja pragnę, ale nie mogę.
To boli.
|
|
|
|