 |
|
Z niektórymi sytuacjami w życiu nie zawsze muszę przecież sobie radzić .
|
|
 |
|
nie wiem, nie pamiętam, gubię słowa jak głupi
jestem sobą kiedy mam grać albo mam iść się upić
kiedy piszę i ją kocham albo.. - dość tego
każdy ma jakiegoś wroga, mój to alko-alterego
|
|
 |
|
Nie żartuje kiedy mówię, że morduje dotykiem
|
|
 |
|
Żyję, jak mogę. Kocham, jak umiem.
|
|
 |
|
chcę po prostu, żebyś był mój. tak na każdą sekundę, minutę, godzinę, dzień, rok, wiek - tak na zawsze. aż do śmierci.
|
|
 |
|
Paradoksalne, że przez te przyjemne wspomnienia cierpimy najbardziej...
|
|
 |
|
Uśmiech to magia. Powstaje z niczego, a potrafi zdziałać cuda
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy mi się śnisz. Wtedy myślę że tak naprawdę było.
|
|
 |
|
ona była jedną z wielu, on najważniejszym ze wszystkich.
|
|
 |
|
byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.
|
|
 |
|
czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.
|
|
 |
|
Tyle jeszcze chciałam Ci powiedzieć.
Ale znikłam.
Nie ma mnie w Twojej głowie, w sercu, w życiu.
Nie rozmawia się z nieobecnymi.
|
|
|
|