 |
|
I słyszałem bicie mojego winnego serca w pewną zimową noc
Kochałem kobietę, która nie słyszała moich modlitw
|
|
 |
|
ak silna jak byłaś, teraz jesteś wrażliwa
Obserwuję jak oddychasz ostatni raz
|
|
 |
|
Why don't you give me some love?
I've taken a ship-load of drugs.
I'm so tired of never fixing the pain.
|
|
 |
|
Ty i ja przeszliśmy przez tak wiele rzeczy.
Będę trzymał się twojego serca.
|
|
 |
|
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
 |
|
To dziwne kiedy mijają dni, tygodnie, miesiące po rozstaniu. Czasami masz już kompletnie wyjebane, a potem przychodzi taki moment że oddał byś wszystko za jedną chwilę spędzoną z Tą osobą. Uświadamiasz sobie jak dużo was łączyło. I tęsknisz, tęsknisz bo wiesz że to już nigdy nie wróci, że tego nie da się naprawić / 38sekund
|
|
 |
|
Bo ona jest inna. Ma tysiąc pomysłów na minutę, ale jak spytasz co chce robić, to milczy. Uśmiecha się tylko do nieznajomych i dzieci. Odwraca wzrok, gdy ktoś mówi jej 'cześć'. Pije tylko w samotności. Kawe, herbatę nawet wino... Nigdy nie prosi o pomoc. Dla Ciebie może jest dziwna, ale ja wiem, że zbyt wiele razy została zraniona. / 38sekund
|
|
 |
|
lubię wpychać się między ludzi i zarażać ich swoim dobrym humorem. lubię robić z siebie debila tylko po to by zobaczyć uśmiech na niektórych twarzach. lubię być optymistką, jednak też czasem potrzebuję odpocząć. mam prawo do smutku , mam prawo do łez.
|
|
 |
|
a motylki w brzuchu karmię nikotyną , bo miłości już zabrakło .
|
|
 |
|
I w sumie możesz mi powiedzieć, że źle robię, ale wolę się przejechać na sobie, niż na tobie.
|
|
 |
|
Zaraz go zajebie. Tylko wypiję kawę.
|
|
 |
|
Miłość? Miłość, miłość, miłość... I co z tego dobrego? Absolutnie nic.
|
|
|
|