 |
|
oprócz marzeń, warto mieć szlugi.
|
|
 |
|
dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym, kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę? a gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje Nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. wywiera on wpływ, tak mocny, że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic. że nic się nie stało, że damy radę.
|
|
 |
|
Pokochałam go zdając sobie sprawę, że kiedyś może odejść zostawiając pustkę w moim sercu.
Był pierwszym mężczyzną, którego pokochałam licząc się z konsekwencjami rozstania. A jako jedyny został.
|
|
 |
|
Niekiedy spotykamy ludzi zupełnie nam obcych, którymi zaczynamy się interesować od pierwszego wejrzenia, jakoś raptownie, znienacka, zanim choć słowem się do nich odezwiemy.
|
|
 |
|
będąc bezczelną samotnią, siedzę, przyglądając się problemom innych.
|
|
 |
|
tak na przyszłość, spróbuj zmierzyć się z trudem relacji międzyludzkich, wtedy pogadamy.
|
|
 |
|
myślami powracam do tamtych chwil, widzę tysiące uśmiechów a każdy z nich, przepełniony maksymalnym szczęściem. widzę Nas, trzymając się za dłonie, wciąż z zafascynowaniem upajamy się głębią każdego z słów bądź gestów, wtedy cieszyliśmy się tylko i wyłącznie sobą, będąc blisko, jedynie tym przyspieszonym biciem, pierdolonego serca. za każdym razem, wspólnie planowaliśmy kolejne z dni, kolejną wspólną przyszłość. chwila nieuwagi, zbyt częste nieporozumienia, zgrzyt, wymiana zdań i, mały niewypał, nie sądzisz? / endoftime.
|
|
 |
|
raz na jakiś czas wystarczy się odciąć żeby ponownie móc zaciągać się sensem życia.
|
|
 |
|
jesteś moim alkoholem, papierosem, narkotykiem. kiedy jesteś jak alko szybko uderzasz do głowy i przyprawiasz o jej zawrót, później znikasz i zostaje kac. gdy pale Cię jak papierosa otulasz mnie całą jak dym, kleisz się do mnie i jeszcze długo czuje Twój zapach. Jesteś jak narkotyk, wolałabym Cię nigdy nie spróbować, gdybym wiedziała że to ćpanie zniszczy moje życie.
|
|
 |
|
* Użytkownik ... został zablokowany. Listę zablokowanych można edytować na stronie ustawień prywatności.
* Więcej informacji na temat postępowania w przypadku nękania można znaleźć w Rodzinne centrum informacji o bezpieczeństwie. MUSIAŁAM KOCHANIE!
|
|
 |
|
siedzę w Twojej piwnicy, na Twoim fotelu, ale w innym pomieszczeniu niż TY. Bo widzisz nic mnie już z Tobą nie łączy, dziś jestem tu tylko dlatego że ogarniam zet z Twoim bratem. a Ty wciągaj co chcesz, nie przeszkadzaj sobie, przecież dzieli nas ściana. ja zapale a Ty możesz do końca wieczora pociągać nosem, dziś każdy robi co chce.
|
|
 |
|
"Prawdziwy książę z bajki nie miał nawet na fajki"
|
|
|
|