 |
|
Wrażliwy chłopak o słodkich oczach okazał się chujem bez serca.
|
|
 |
|
Kobietę się kocha, mimo wszystko, po to ona jest. Masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie. Przytulaj ją, daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj jej serce, kiedy ona odda ci swoje, zażywszy na to, że jej jest delikatniejsze, i pamiętaj najważniejsze: nie zrań jej, kurwa.
|
|
 |
|
Bądź moim PIH-em , lekiem na całe zło .
|
|
 |
|
Pamiętam jak śmialiśmy się bez powodu ...
|
|
 |
|
co u mnie? kocham, zapominam, nadal mi zależy.
|
|
 |
|
- nic nie robię. leżę. chodzę. śpię. marzę o tobie.
|
|
 |
|
Poczuj to co ja czułam kiedy to ty odszedłeś, okej?
|
|
 |
|
miesiąc bez niego. trzydzieści dni bez sensu..
|
|
 |
|
dlaczego odszedł? dlaczego z dnia na dzień po prostu go zabrakło w moim życiu? nie wiem, nie umiem wejść do jego głowy, być może byłam tylko jedną z wielu, którą się zabawił i znudził, być może coś się stało, być może dzieli życie z kimś innym, może się nie liczyłam nigdy dla niego, nie mam pojęcia, ale wiem jedno, że nie będę o nic prosić, odszedł, trudno, nawet nie zapytam dlaczego, jego wybór, już dość złamał mi serce, a jeśli wróci , bo faceci zawsze wracają w najmniej odpowedinich momentach to nie wiem czy będę na tyle silna by odwrócic się plecami do niego i odejść, wiem, że jeśli spojrzę w te oczy ciężko będzie mi powiedzieć 'nie chcę już cie znać.'
|
|
 |
|
Czasami lepiej jest udawać, że się czegoś nie widzi. Lepiej jest opuszczać wzrok, kiedy widzisz, że patrzy na inną. Lepiej jest zamykać oczy, kiedy z nią rozmawia. Lepiej jest zatykać uszy, kiedy mówi o niej w tak ciepły sposób. Lepiej jest udawać, że nie wiem o jego kłamstwach, o tym, że w piątkowe wieczory nie chodzi na mecze, a z tą szmatą do łóżka. Lepiej jest wmawiać sobie, że czasami o Tobie myśli, że Cię kocha. Uwierz - lepiej.
|
|
 |
|
Czas mija, czas przemija. Ale wspominania i uczucia są silne -nigdy nie przemijają. Jeśli twoje przeminęły, to znaczy, że nie były prawdziwe. Moje były prawdziwe i są wciąż głęboko we mnie. Czasem niepamięć jest dobra, ale ja jestem pieprzoną masochistką i chcę czuć każdy, nawet największy ból związany z tymi wspomnieniami. Nic nie jest łatwe i muszę się z tym pogodzić. W swoim życiu przeżyłam dwie wielkie straty. Sama nie wiem, która była gorsza, ale wiem, że obie zniszczyły mnie doszczętnie. Teraz już kompletnie siebie nie czuję, nie poznaję. Jestem wrakiem. Nie musiałam umrzeć, by nie istnieć. Całe dnie mogę spędzać w domu, nie potrzebuję świata zewnętrznego. Nie chcę samotnych spacerów bez celu, bezinteresownych uśmiechów przechodniów, nie chcę bezbarwnych rozmów. Nie potrzebuję niczego prócz tego, czego nie mogę mieć, co jest niedostępne i odległe. Jak nie mam jego, to po co mi jakieś cholerne substytuty? Chcę końca, tak bardzo chcę końca.
|
|
 |
|
Wiem , gorzkiej prawdy nie rozcieńczą słodkie słowa.
|
|
|
|