 |
|
chyba robisz wszystko, żebym była na dnie.
|
|
 |
|
- mam na niego wyjebane. - yhy, takie bajki to przedszkolakom opowiadaj, ale nie mi.
|
|
 |
|
okej, bawimy się w obojętność? zobaczymy kto wygra. - pewnie Ty...
|
|
 |
|
bo lepiej jest nie walczyć kiedy walka jest o nic.
|
|
 |
|
to przy Tobie zrozumiałam co to znaczy miłość. to przy Tobie pokochałam ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
gratuluję! zrobiłeś niezły syf w moim życiu. skoro już odchodzisz, mógłbyś to posprzątać?
|
|
 |
|
- pamiętasz nasz pierwszy pocałunek? - o czym ty mówisz do cholery?! jaki pocałunek?! - ups, sorka. to był sen... w realu nie jest tak pięknie.
|
|
 |
|
i żebyś wiedziała, że jeżeli będzie trzeba to rozpierdolę ich związek tylko dlatego, żeby na twojej twarzy choć na chwilę pojawił się uśmiech. / acosiebede
|
|
 |
|
tak! właśnie Ty wpadłeś mi w oko, przystojniaku.
|
|
 |
|
mam Cię serdecznie dosyć, droga matematyko.
|
|
 |
|
uwielbiam swoje marzenia... Ty jesteś głównym.
|
|
 |
|
powiedz mi to pieprzone 'dobranoc' bo nie zasnę.
|
|
|
|