 |
|
gdy dziewczyna ubierze różową bluzkę - macie ją za barbi machającą dupą na lewo i prawo. gdy chłopak ubierze szerokie spodnie - macie go za skejta bez deski. gdy ubierze bandanę - macie go za dresa kitrającego się po bramach. gdy laska włoży czarne szpile - macie ją za kurewkę lecącą najprawdopodobniej do pracy. gdy ubierze czarną bluzę - macie ją za emo, które zaraz poleci do łazienki i się potnie z tego powodu. gdy gościu ubierze zielono-zółto-czerowną bluzę - macie go za rastarafianina myślącego tylko o trawie. gdy panienka wskoczy w glany - macie ją za marną miłośniczke pogo. spójrzcie na siebie i to jak łatwo oceniacie każdą z kultur - które ja osobiście szanuję i mam gdzieś czy to się podoba światu czy nie. to ich zajawka , ich ubiór , ich styl - doceń to, bo Oni potrafią się wyróżnić czymś, a Ty nadal stoisz w kącie jak szara mysz i wszystko komentujesz.
|
|
 |
|
tak często mam wrażenie , że przegrałam życie.
|
|
 |
|
Moim ostatnim życzeniem jest byś choć raz pomyślał o mnie tak, jak o niej. Żebyś choć raz mnie pokochał i wiedział, że jestem dla Ciebie najważniejsza...
|
|
 |
|
I dziś byłeś ostatni raz powodem, dla którego płakałam.
|
|
 |
|
i ciągle sobie zadaje pytanie co mną wtedy kierowało,że Ci zaufałam.
|
|
 |
|
- Bedziesz?
- Bede.
- Zawsze?
- Zawsze.
- Gdzie?
- Przy Tobie.
- Obiecujesz?
- Nie.
|
|
 |
|
i uniosłabym całe niebo w dłoniach - dla niego.
|
|
 |
|
opowiem ci o miłości. jakby tu zacząć, aby nie zniechęcić cie do niej. więc miłość to taka mała, paskudna, cholerna, pierdolona, obsesyjna, wkurwiająca, mega bolesna, czasem rozpierdalające serce od środka choroba.
|
|
 |
|
mój lakier na paznokciach jest więcej wart, niż ta Twoja nowa dziwka!
|
|
 |
|
gdyby cofnąć czas, naprawić każdy zły ruch.
|
|
 |
|
poziom endorfin wysoko ponad przeciętną.
|
|
|
|