głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fraiiselka

tak  to ja jestem tym gorszym dzieckiem które wychowało się na rapie. to ja jestem tym szczeniakiem który biegał z chłopakami po osiedlu. to ja jestem tą która przesiaduje na ławkach i przystankach pijąc i drąc się wniebogłosy. to ja jestem tą która pyskuje do takiego stopnia   że kiedyś za to zgarnie. to ja jestem tą wredną i chłodną panną  do której dotrzeć potrafi tylko kilka osób. to ja gram ludziom na nerwach i mam z tego niezłe śmiechy. to ja chodzę ubrana na szeroko i w dupie mam opinie innych. to ja komentuję głośno  gdy coś mi się nie podoba. tak  to ja   ta zła i niedobra   której nie warto poznawać.

black.rouse dodano: 31 października 2011

tak, to ja jestem tym gorszym dzieckiem które wychowało się na rapie. to ja jestem tym szczeniakiem który biegał z chłopakami po osiedlu. to ja jestem tą która przesiaduje na ławkach i przystankach pijąc i drąc się wniebogłosy. to ja jestem tą która pyskuje do takiego stopnia , że kiedyś za to zgarnie. to ja jestem tą wredną i chłodną panną, do której dotrzeć potrafi tylko kilka osób. to ja gram ludziom na nerwach i mam z tego niezłe śmiechy. to ja chodzę ubrana na szeroko i w dupie mam opinie innych. to ja komentuję głośno, gdy coś mi się nie podoba. tak, to ja - ta zła i niedobra , której nie warto poznawać.

na świecie żyje ponad 6 miliardów osób  a ty patrząc na zegarek o 11.11  15.15 czy 22.22 masz nadzieję  że myśli o tobie właśnie ON..

black.rouse dodano: 31 października 2011

na świecie żyje ponad 6 miliardów osób, a ty patrząc na zegarek o 11.11, 15.15 czy 22.22 masz nadzieję, że myśli o tobie właśnie ON..

Siedziałam na łóżku z laptopem   Jogobellą truskawkowo bananową   pisząc ze znajomymi na gadu dostałam wiadomość od nieznanego numeru   Odpierdol się suko od mojego chłopka !   nie wiedząc o co chodzi odpisałam z kim mam przyjemność   kierowałam palec już na   enter   ale do pokoju wbiegł on . – Co Ty tutaj robisz taki zmachany ?! –Bo.. Bo ten idiota – mój brat dał tej lasce   o której Ci mówiłem Twój numer gadu i dopiero co z niego to wyciągnąłem i przybiegłem Tobie powiedzieć. – Siadaj   zaraz coś Ci przyniosę do picia   już zdążyła do mnie napisać   ale nie martw się   nie przejęłam się tym. – Kocham Cię..

black.rouse dodano: 31 października 2011

Siedziałam na łóżku z laptopem , Jogobellą truskawkowo-bananową , pisząc ze znajomymi na gadu dostałam wiadomość od nieznanego numeru ` Odpierdol się suko od mojego chłopka ! ` nie wiedząc o co chodzi odpisałam z kim mam przyjemność , kierowałam palec już na ` enter ` ale do pokoju wbiegł on . – Co Ty tutaj robisz taki zmachany ?! –Bo.. Bo ten idiota – mój brat dał tej lasce , o której Ci mówiłem Twój numer gadu i dopiero co z niego to wyciągnąłem i przybiegłem Tobie powiedzieć. – Siadaj , zaraz coś Ci przyniosę do picia , już zdążyła do mnie napisać , ale nie martw się , nie przejęłam się tym. – Kocham Cię..

szłam przez osiedle z kumpelą i Jej znajomymi. nigdy ich nie lubiłeś. śmiejąc się i żartując nagle zauważyłam jak idziesz z kumplami   jak zwykle sporą ekipą. zatrzymaliście się  Ty wyrzuciłeś fajke  rozcierając ją nogą na asfalcie. spojrzałeś wrogo na kolesi koło mnie. 'miałaś być w domu'   burknąłeś. ' może najpierw cześć kochanie'   podeszłam   całując Cię. miałeś wredną minę  byłeś zły   że szłam z tamtymi. objąłeś mnie w pasie  wkładając rękę do tylnej kieszeni baggyów  pytając : ' idziesz z Nami ?'. po spojrzeniach chłopaków widziałam   że jednak powinnam pójść. ' pewnie '   odparłam  żegnając się z tamtymi. lubiłam   gdy dawałeś innym do zrozumienia   że jestem tylko Twoja.

black.rouse dodano: 31 października 2011

szłam przez osiedle z kumpelą i Jej znajomymi. nigdy ich nie lubiłeś. śmiejąc się i żartując nagle zauważyłam jak idziesz z kumplami - jak zwykle sporą ekipą. zatrzymaliście się, Ty wyrzuciłeś fajke, rozcierając ją nogą na asfalcie. spojrzałeś wrogo na kolesi koło mnie. 'miałaś być w domu' - burknąłeś. ' może najpierw cześć kochanie' - podeszłam , całując Cię. miałeś wredną minę, byłeś zły , że szłam z tamtymi. objąłeś mnie w pasie, wkładając rękę do tylnej kieszeni baggyów, pytając : ' idziesz z Nami ?'. po spojrzeniach chłopaków widziałam , że jednak powinnam pójść. ' pewnie ' - odparłam, żegnając się z tamtymi. lubiłam , gdy dawałeś innym do zrozumienia , że jestem tylko Twoja.

znowu usiądę na parapecie  ściskając mocno misia . w uszy wsadzę słuchawki  z których będzie dochodził głos piha. uśmiechnę się do dzisiejszych wspomnień  popatrzę chwilę na zaspane miasto  w końcu wypluję gumę  zamknę okno i pójdę spać  odczytując twoje słodkie ' kolorowych '.

black.rouse dodano: 31 października 2011

znowu usiądę na parapecie, ściskając mocno misia . w uszy wsadzę słuchawki, z których będzie dochodził głos piha. uśmiechnę się do dzisiejszych wspomnień, popatrzę chwilę na zaspane miasto, w końcu wypluję gumę, zamknę okno i pójdę spać, odczytując twoje słodkie ' kolorowych '.

Mówiłam   :  Dam radę !    nie dałam...   Mówiłam   : Zapomnę    kłamałam!

black.rouse dodano: 31 października 2011

Mówiłam - : "Dam radę !" , nie dałam... , Mówiłam - :"Zapomnę" , kłamałam!

Otworzyła tymbarka. Z bladym uśmiechem przeczytała napis   Kocham Cie   spojrzała w niebo i wszystko było wiadome. Tęskniła za nim.

black.rouse dodano: 31 października 2011

Otworzyła tymbarka. Z bladym uśmiechem przeczytała napis " Kocham Cie " spojrzała w niebo i wszystko było wiadome. Tęskniła za nim.

 czekasz na coś? tak  na szczęście

black.rouse dodano: 31 października 2011

`czekasz na coś? tak, na szczęście

bo życie jest piękne.! ' krzyczała stojąc w deszczu. zimne krople spadały na jej splątane od wiatru włosy. jej wzrok zwrócony był w kierunku oddalającej się osoby. po policzku spłynęła łza. ' przecież obiecałam sobie że nie będę płakać.' szepnęła sama do siebie. otarła łzę  lecz oczy dalej jej się szkliły z rozpaczy. nie wytrzymała  emocje doprowadziły ją do histerii.' jak on mógł mnie zostawić  przecież powiedział że kocha   że nie potrafi beze mnie żyć. tchórz  zwykły egoistyczny tchórz.' krzyczała wymachując rękami. nadeszła fala wspomnień i właśnie to doprowadziło ją na samo dno. cała przemoczona  brudna z błota siedziała na mokrej trawie bełkocząc coś pod nosem jak bardzo go nienawidzi  krztusiła się płaczem..

black.rouse dodano: 31 października 2011

bo życie jest piękne.! ' krzyczała stojąc w deszczu. zimne krople spadały na jej splątane od wiatru włosy. jej wzrok zwrócony był w kierunku oddalającej się osoby. po policzku spłynęła łza. ' przecież obiecałam sobie że nie będę płakać.' szepnęła sama do siebie. otarła łzę, lecz oczy dalej jej się szkliły z rozpaczy. nie wytrzymała, emocje doprowadziły ją do histerii.' jak on mógł mnie zostawić, przecież powiedział że kocha , że nie potrafi beze mnie żyć. tchórz, zwykły egoistyczny tchórz.' krzyczała wymachując rękami. nadeszła fala wspomnień i właśnie to doprowadziło ją na samo dno. cała przemoczona, brudna z błota siedziała na mokrej trawie bełkocząc coś pod nosem jak bardzo go nienawidzi, krztusiła się płaczem..

20:45   sms : ' czy ja znowu coś zjebałem  czy Ty nie masz nic na koncie  Kochanie ' . uwielbiam Twoje dziwne przypuszczenia   pomyślałam  wchodząc do sklepu po karte.

black.rouse dodano: 31 października 2011

20:45 , sms : ' czy ja znowu coś zjebałem, czy Ty nie masz nic na koncie, Kochanie ' . uwielbiam Twoje dziwne przypuszczenia - pomyślałam, wchodząc do sklepu po karte.

  Kocham Cię .. Kocham Cię   słyszysz ?! Zdejmij w końcu te słuchawki !   Nie mam słuchawek   mam wyjebane..

black.rouse dodano: 31 października 2011

- Kocham Cię .. Kocham Cię , słyszysz ?! Zdejmij w końcu te słuchawki ! - Nie mam słuchawek , mam wyjebane..

 On dał jej 6 róż  jedna z nich była sztuczna  i powiedział  że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać. Pól roku później przyszedł do niej  gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł  wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił. Usłyszała tylko ciche  a jednak zwiędła  siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie.

black.rouse dodano: 31 października 2011

`On dał jej 6 róż, jedna z nich była sztuczna, i powiedział, że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać. Pól roku później przyszedł do niej, gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł, wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił. Usłyszała tylko ciche "a jednak zwiędła" siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie.`

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć