 |
|
ale wierzę, że to wszystko ma jakiś sens.
|
|
 |
|
moje marzenia? właśnie pryskają, jak mydlane bańki.
|
|
 |
|
chciałabym zobaczyć jak wyglądam w oczach innych ludzi. chciałabym wyjść na chwilę ze swojej skóry.
|
|
 |
|
czasem brakuje mi sił, na to, co jeszcze przede mną.
|
|
 |
|
Wiesz, wydaje mi się, że zabrakło nam sił by walczyć. Mieliśmy miłość i siebie, i to by wystarczyło. Pozwoliliśmy odebrać sobie to wszystko, tak z dnia na dzień, stracić coś, co dawało szczęście. Zależało nam, ale co z tego, jeśli żadne z nas nie wyciągnęło ręki, by schwytać to, co upadało. Nasze uczucie rozbiło się na kawałki niemożliwe do sklejenia, a każde z nas poszło w swoją stronę. Przegraliśmy i nie wzięliśmy udziału po raz kolejny. Byliśmy zbyt słabi, by wygrać wojnę o naszą własność, o szczęście, o miłość. [ yezoo ]
|
|
 |
|
to jest właśnie ta chwila, gdy tracisz wszystko, co było Twoim życiem.
|
|
 |
|
aż w końcu nadejdzie ta chwila, gdy przestaniesz oddychać. i będziesz pierwszym, który umarł na miłość.
|
|
 |
|
to chore , to co ze mną robisz a bardziej to że Ci na to pozwalam i jestem tak bardzo słaba i krucha i wystraszona i zagubiona jak nie ja , jak ktoś inny . Nienawidzę tej słabości którą w sobie mam , tego bólu i cierpienia , nienawidzę tego miejsca i nie chcę tu być i mam dość , wymiękam. I znowu płaczę i łzy spływają strugami i trzęsę się a Ty .. Ciebie tu nie ma i jesteś gdzieś tam i świetnie się bawisz i powinnam robić to samo i kurwa nie mogę a przecież nigdy tak nie było i znowu upadam. Czasami czuję że nie mam już do nas siły i wiem że nadejdzie dzień w którym się nie podniosę bo przecież ile można znosić , ile razy można z sobą końćzyć ? / nacpanaaa
|
|
 |
|
boję się. boje się jak nigdy wcześniej.
|
|
 |
|
nie wiem już jak żyć, co robić, co myśleć.
|
|
|
|