 |
|
jesteśmy młodzi, więc nie to, że chcemy czy pragniemy, my musimy szaleć.
|
|
 |
|
gdy mówisz o rodzicach 'starzy' to nawet nie zaczynaj ze mną jakiejkolwiek konwersacji, bo wiedz, że gardzę Tobą, jeśli nie masz szacunku do kogoś, kto dał Ci życie. /onlyrock
|
|
 |
|
nie mam planów na przyszłość. teraźniejszość mnie za bardzo zaskakuje.
|
|
 |
|
My, ludzie lubimy długie historie. Nie koniecznie muszą się kończyć szczęśliwie. Ważne by zdania były dobrze rozbudowane, poprawne stylistycznie. Napchane jak najwięcej epitetów i metafor. Wykazać się znajomością nieliczonych i jakże inteligentnych sformowań, o których mało kto słyszał. Wymyślić feeryczną historię, o tym jak to się stało, że jesteśmy teraz w takim, obecnym, a nie innym położeniu. Dodajemy jeszcze kilka ładnych określeń i jesteśmy zadowoleni, że tak zgrabnie nam poszło.
|
|
 |
|
po długim i męczącym dniu gorąca kąpiel w wannie wśród bąbelków czyni cuda.
|
|
 |
|
To uczucie, kiedy Barbra Streisand sie naebaua i nie wie, gdzie jest Zbyszek, który dzwoni do Lady Gagi, a ona nie odbiera swojego telefonu, bo uprawia seks z pandą i małym kotkiem, który podczas szukania horkruksów
udaje Maćka z Klanu, wyglądającego jak Justin Bieber w adidasach Twojego murzyna z reklam Knorr, który nie jest emo, ale chce zostać Tap Madl i jest winny sinus do potęgi drugiej kąta ostrego 60 stopni groszy Krzysztofowi Ibiszowi,
który nie ma cycków, ale często jest na głównej i pije wódkę z ninją, którym stajesz się podczas zapierdalania do sesji na fejsie z Móżdżkiem i Pinkim czekającym, aż wiosna zacznie napierdalać.
|
|
 |
|
Mężczyźni traktują seks jak gimnastykę . Kobiety jak mszę .
|
|
 |
|
Powietrze ma chemiczny smak, leczę strach oddechem z Twoich ust, zaciągam się kolejny raz i trzymam tak w płucach zapach Twój. / video - papieros
|
|
 |
|
- masz dużą lodówkę? - no taką, no dużą. a co? - no bo wiesz, w malej taki pasztet jak Ty by Się nie zmieścił. / g < 3
|
|
 |
|
Wybór mistera szkoły. Wraz z dziewczynami usiadłyśmy na końcu. 'Teraz będzie pokaz talentów' - oznajmiła konferansjerka. Wyszedł na scenę jeden z kandydatów. Drzwi zaskrzypiały, wchodzi pani dyrektor, zajmuję swoje miejsce. Muzyka zaczyna lecieć, a chłopak zaczyna śpiewać Papa Dance - Weź go do buzi. słychać słowa piosenki " weź go do buzi weź, ,weź go do buzi bo za chwile sie pobrudzi,
weź go do buzi !przecież nie ma w tym nic zlego,
chwyć oburącz i ssij mocno ssij! ". Każdy tłumił w sobie wybuchnięcie śmiechem,a sam wokalista zrobił się cały czerwony. Mina pani dyrektor ? bezcenna.
|
|
 |
|
mówisz o pięknych oczach, patrząc na biust.
|
|
|
|