 |
|
Uważaj! Są rzeczy, których się nie wybacza.
|
|
 |
|
przestań tak przeżywać, do cholery. to był tylko kolejny palant w Twoim życiu. nie pierwszy i nie ostatni.
|
|
 |
|
zamykam powieki przed snem, intensywnie przywołuje w myślach Twój obraz, podobno wtedy mi się przyśnisz.
|
|
 |
|
nienawidzę, gdy zgłaszam nieprzygotowanie z odpowiedzi, a pani się 'nagle' odechciewa pytać.
|
|
 |
|
pytania wciąż te same, a odpowiedzi jak nie było tak nie ma.
|
|
 |
|
wysyłam Ci serce. akceptuj .
|
|
 |
|
Czekałam aż odpiszesz. Gdy myślałam że to ty okazało się że znowu wygrałam bmw ..
|
|
 |
|
siedzę na parapecie , w za dużym dresie, w ręku trzymam kubek kakao, które już jest całkowicie zimne. Patrze w gwiazdy i myśle " Czy ty kiedykolwiek tęskniłeś? " Czy tęskniłeś za moim głosem, oczami, żartami, zapachem, za moją obecnością? Czy Twoje myśli chociaż przez dwie sekundy skupiły się na mnie ? Czy tak ja siadałeś na parapecie i rozmyślałeś o mnie? Czy kiedyś powiedziałeś " cholernie,mi jej brakuje " ?
|
|
 |
|
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
|
Czasami myślę sobie, co by było gdybyśmy się nie poznali... ? Moje życie byłoby wtedy bez sensu. W tym momencie żyję dla Ciebie.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, gdy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko, chcesz leżeć, patrzeć w sufit i słuchać najsmutniejszych piosenek?
|
|
|
|