 |
|
najpierw wpierałeś mi, jaka to ja jestem silna, a potem zostawiłeś.. jeżeli chodziło Ci, o to, żeby zobaczyć jaka jestem 'krucha' to owacje na stojąco, 'kochanie' .
|
|
 |
|
serce zabiło mocniej. tak, to On. pomyslała, że podejdzie, zagada. może to coś zmieni.. może akurat poczuje to co Ona. Niech sobie teraz On pocierpi przez rok. Niehc zrozumie potęge miłości.
|
|
 |
|
a teraz prosze Cie. dojdź do wniosku, że mnie kochasz i nie możesz beze mnie żyć, co?
|
|
 |
|
te rozstrzęsione dłonie, te nogi z waty na jego widok, ten przęklęty, nieogranięty rytm serca, mówiły jedno. - to miłość.
|
|
 |
|
Uśmiech masz cholerny. ;*
|
|
 |
|
bo wszyscy jesteśmy stworzeniu kurwa mać do szczęścia
!
|
|
 |
|
moje myśli są chore-tylu ludzi nie jest tobą .
|
|
 |
|
nie patrz na mnie tak, nie pytaj gdzie jest miłość . .
|
|
 |
|
kurwidołków stały bywalec .
|
|
 |
|
śmiałeś sie chociaż petla na szyji spijała łzy .
|
|
|
|