głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fourth_kind

nie boje sie tego  że sie nie obudze... boje sie tego  że nie obudzą sie moi bliscy.

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

nie boje sie tego, że sie nie obudze... boje sie tego, że nie obudzą sie moi bliscy.

Wychodząc na powierzchnię  trzymali się za ręce. Ręka to fajna sprawa. Nie angażuje specjalnie osoby  która ją daje  a bardzo uspokaja tę  która ją otrzymuje.

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Wychodząc na powierzchnię, trzymali się za ręce. Ręka to fajna sprawa. Nie angażuje specjalnie osoby, która ją daje, a bardzo uspokaja tę, która ją otrzymuje.

Całe moje życie polega na tym  że uciekam tylko po to  żeby sprawdzić komu zależy na mnie na tyle  żeby mnie gonić i zatrzymać.

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Całe moje życie polega na tym, że uciekam tylko po to, żeby sprawdzić komu zależy na mnie na tyle, żeby mnie gonić i zatrzymać.

Albo Ci zalezy  albo nie. Po środku to możesz być z kolegą. Po środku to jest takie wiesz  lubie Cie  ale tak na prawde to mam Cię w dupie.

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Albo Ci zalezy, albo nie. Po środku to możesz być z kolegą. Po środku to jest takie wiesz, lubie Cie, ale tak na prawde to mam Cię w dupie.

Nie pisał. Nic. Cały dzień. Niby i po co miałby pisać. Dostałam dziś przez cały dzień 1 smsa. JEDEN. Od kogo? No.. Wygrałam golfa i codziennie mogę wziąć udział w losowaniu kolejnego.

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Nie pisał. Nic. Cały dzień. Niby i po co miałby pisać. Dostałam dziś przez cały dzień 1 smsa. JEDEN. Od kogo? No.. Wygrałam golfa i codziennie mogę wziąć udział w losowaniu kolejnego.

byłabym najszczęśliwszą osobą na ziemi  gdybym dostosowała się chociaż do połowy rad jakie daje innym .

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

byłabym najszczęśliwszą osobą na ziemi, gdybym dostosowała się chociaż do połowy rad jakie daje innym .

w udawaniu   że się nie widzimy   jesteśmy mistrzami

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

w udawaniu , że się nie widzimy , jesteśmy mistrzami

Siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany   stwierdziłam  że to najsamotniejszy dzień w moim życiu .

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany , stwierdziłam, że to najsamotniejszy dzień w moim życiu .

Jeszcze o tym nie wiesz  ale życie nie musi być tak ciężkie. Może lubimy ból. Może tak po prostu jesteśmy ukształtowani. Ponieważ bez tego nie czulibyśmy naprawdę  że żyjemy. Jak to szło  po co walę pięścią w ściane? Bo to takie cudowne uczucie  kiedy przestaję .

oddychajdzifko dodano: 20 lipca 2011

Jeszcze o tym nie wiesz, ale życie nie musi być tak ciężkie. Może lubimy ból. Może tak po prostu jesteśmy ukształtowani. Ponieważ bez tego nie czulibyśmy naprawdę, że żyjemy. Jak to szło, po co walę pięścią w ściane? Bo to takie cudowne uczucie, kiedy przestaję .

rani mnie. nawet o tym nie wiedząc.

zozolandia dodano: 19 lipca 2011

rani mnie. nawet o tym nie wiedząc.

im bardziej każdy mi go odradza  tym bardziej mnie do niego ciągnie.

zozolandia dodano: 19 lipca 2011

im bardziej każdy mi go odradza, tym bardziej mnie do niego ciągnie.

Siedziałam trzęsąc się ze strachu. Mój książę po dwutygodniowej nieobecności odezwał się do naszego przyjaciela  wrócił. Nie pisał  nie dzwonił  nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie wstałam gdy przyszedł  nie spojrzałam  drżenie mojego ciała przybrało na sile  a łzy mimowolnie płynęły po policzkach. Przytulił mnie  delikatnie kołysał w ramionach  jego tęczówki zaszkliły się. Został zasypany gradem pytań  nie odpowiedział  a pokazał mi kartki wyrwane z zeszytu  zapisane męskim pismem. Pamiętnik z psychiatryka  to nierealne lecz prawdziwe. Codziennie wspominka o mnie  że tęskni  że kocha  że chce wrócić  że myśli. Błysk dumy  dziwne uczucie w sercu. Postąpiłam idealnie  czekałam.

waniilia dodano: 19 lipca 2011

Siedziałam trzęsąc się ze strachu. Mój książę po dwutygodniowej nieobecności odezwał się do naszego przyjaciela, wrócił. Nie pisał, nie dzwonił, nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie wstałam gdy przyszedł, nie spojrzałam, drżenie mojego ciała przybrało na sile, a łzy mimowolnie płynęły po policzkach. Przytulił mnie, delikatnie kołysał w ramionach, jego tęczówki zaszkliły się. Został zasypany gradem pytań, nie odpowiedział, a pokazał mi kartki wyrwane z zeszytu, zapisane męskim pismem. Pamiętnik z psychiatryka, to nierealne lecz prawdziwe. Codziennie wspominka o mnie, że tęskni, że kocha, że chce wrócić, że myśli. Błysk dumy, dziwne uczucie w sercu. Postąpiłam idealnie, czekałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć