 |
|
//. Chciałabym umrzeć, zanim poznam kogoś, w kim się ponownie zakocham... Chciałabym być w wieczności razem z Tobą, tam na górzę... Nie z rodziną, mężem, dziećmi... Z Tobą... Na zawszę... ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
//. Proszę, pozwól mi poczuć Twoją miłość raz jeszcze, pozostawiając ją w moim sercu już na zawszę... ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro, miałeś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd.
|
|
 |
|
miłość? to akceptacja drugiej osoby taką, jaką jest. to wzajemna pomoc w każdej potrzebnej chwili. to bezgraniczna opieka nawet w niepotrzebnej sytuacji. to strach przed wielką utratą. to coraz szybciej bijące serce, z którego wycieka uczucie. to motylki w brzuchu, których niczym nie da się uspokoić. to nieokreślone piękno, którego inni nie są w stanie pojąć. miłość to ciągła walka o drugą osobę. to pragnienie bycia lepszym i chęć udowodnienia swoich uczuć. to sytuacja, w której słowo 'kocham' oznacza wieczność. [ yezoo ]
|
|
 |
|
//. I kiedy odejdę, po prostu idź dalej, nie płacz, lecz się raduj każdą chwilą. Kiedy usłyszysz dźwięk mojego głosu, wiedz, że patrzę z góry i się uśmiecham. Ja nic nie poczułem, więc skarbie, ty też nie czuj bólu, po prostu uśmiechnij się do mnie... ``Eminem - When I'm gone.
|
|
 |
|
Tak wiem, do snu też można się zmusić. Można też usnąć i już nigdy nie wrócić. | Pelson
|
|
 |
|
//. Zawsze coś się dzieje, że czuję się okłamywana przez innych, niepewna tego co robię. Wtedy uciekam w inny świat, gdzie ludzie są zawsze dla mnie i nawet jeśli ich do końca nie znam, mogę opowiedzieć im moją historię, która będzie ich ciekawiła w każdym calu. Mimo, że mogliby mieć o wiele gorsze problemy ode mnie, wiedzieliby co przeżywam i staraliby sie mi pomóc. Wiem, że do końca życia nie da się tak uciekać. Ale jeśli tacy ludzie będą mnie otaczać nadal, to przynajmniej na jakiś czas będę w stanie odciąć się od ich nieciekawego wpływu na moją psychikę. ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
wracaliśmy ze wspólnego wypadu za miasto. jedną ręką trzymał kierownicę auta, drugą chwytał moją dłoń. co chwilę zerkał, wgapiając się w moje oczy, po chwili obdarowując ciepłym uśmiechem. znudzona podróżą, oparłam się łokciem o szybę, podziwiając widoki. prędkość z jaką prowadził auto była wręcz powalająca. - szybciej się nie da? - zapytałam, widząc na liczniku 70. nie odpowiedział, bacznie śledząc sytuację na ulicy. nagle przeciwnym pasem ktoś zaczął Nas wyprzedzać, a z Jego ust padło ciche: jedź, jedź. ja szybciej nie mogę, bo wiozę zbyt cenny skarb. [ yezoo ]
|
|
 |
|
` boję się kolejnego rozczarowania. Nie chcę przechodzić tego drugi raz. / sloppy
|
|
 |
|
` Zasypiam i budzę się z uśmiechem na twarzy. / sloppy
|
|
|
|