 |
|
Spokojnie, rań mnie ile wlezie. Gówno mnie to obchodzi. Ja już i tak nie mam czym płakać.
|
|
 |
|
I nie powiem też"jesteś w moim życiu zbędny" - bo nie jesteś.
|
|
 |
|
Nic nie poradzę na to że jesteś głównym gościem moich myśli i snów... że wszystko kojarzy mi się z Tobą.. i przy każdej sytuacji mówię "ON też tak robił..
|
|
 |
|
Tak dużo dałabym za jedno głębokie spojrzenie w oczy, za jeden delikatny pocałunek, za jedno wtulenie się w twoje ramiona, za jedno wypowiedziane 'kocham Cię'”
|
|
 |
|
To jak jest aktualnie ?Kochasz, nie znasz, nienawidzisz ? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.
|
|
 |
|
Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie, kretynie. papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.?przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile bym dała za parę gramów odwagi, by po prostu podejść do Ciebie i rozpierdolić Ci świat, zanim Ty zrobisz mi to po raz kolejny z moim.”
|
|
 |
|
Kiedy masz ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę, powiem Ci jedno - to zakochanie.
|
|
 |
|
- On się do mnie przyjebuje Mamo !
- Mówi się dokucza.
- Mniejsza o to. Grunt, że się przypierdala.
|
|
 |
|
Mówisz, że ja, że Ty to jedność, że możemy pić z jednego kubka, palić jednego papierosa, spać w jednym łóżku, brać razem kąpiel, jeździć razem na twoim motorze, że mogę trzymać Cię za rękę przy twoich kumplach, że mogę całować Cię na ulicy i w autobusie, że mnie nigdy nie zostawisz, że będziesz odprowadzał mnie do domu późno w nocy, że będziesz mnie pilnował, chodził ze mną na imprezy, trzymał mi włosy gdy wypiję za dużo, że będziesz robił mi śniadania i kolacje, że zniesiesz moje humory i gdy będzie trzeba wniesiesz mnie po schodach, że podzielisz na dwa powietrze w pokoju...
|
|
 |
|
zarzekasz się, że nie wierzysz w cuda a na widok spadającej gwiazdy wypowiadasz najskrytrze marzenie z ogromną wiarą w to, że się spełni. mówisz, że nie jesteś przesądny a widząc czarnego kota przebiegającego Ci przez drogę,w duchu podświadomie przeklinasz go. ogłaszasz, że nie wierzysz w Boga, a gdy jest źle mimowolnie prosisz Go o pomoc. mówisz, że nie liczysz czasu a śpieszysz się na spotkanie. twierdzisz, że nic do mnie nie czujesz, ale nie potrafisz wykreślić mnie z życiorysu, z teraźniejszości
|
|
 |
|
- Co cię boli ?
- Serce mnie boli.
- Czas le...
- Kurwa, nie mów mi, że czas leczy rany, bo ci przypierdolę.
|
|
|
|