 |
|
bo ja po prostu potrzebuję kogoś, kto będzie mnie w odpowiednim momencie kopał w dupę mówiąc ' rusz się, walcz o to życie!'. kto poda mi rękę i zaoferuje swoją pomoc, chociażby tylko w postaci samego 'będę tu zawsze'. kogoś kto powie mi , że we mnie wierzy - pokładając we mnie jakiekolwiek nadzieje.
|
|
 |
|
to niesamowite, że pojawiają się w Naszym życiu osoby, które potrafią przysłonić Nam resztę świata. osoby, które można porównać do powietrza, bez którego nie mamy szans na istnienie. a jeszcze bardziej fascynujący jest fakt, że właśnie Ta osoba, którą darzysz tak wielkim uczuciem, jest gotowa wskoczyć za Tobą w ogień i oddać Tobie swoją przyszłość.
|
|
 |
|
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
|
|
 |
|
Jeśli twierdzisz, że kochasz to walcz. Nawet jeśli niby nie ma już po co, to walcz. Bo jeśli nie spróbujesz to nie dowiesz sie, czy było warto, czy nie. A będziesz żałować, że odpuściłaś.
|
|
 |
|
czuję chłód, który przeszywa moje dłonie i to wcale nie przez brak rękawiczek. przecież zwykły kawałek jakiegoś materiału nie zastąpi mi Twoich rąk, których linie papilarne tak tak dobrze dopasowywały się do moich i delikatnie gładziły moje policzki z szeptem na ustach. nigdy o Tobie nie zapomnę. nie da się zapomnieć kogoś dzięki komu się żyje.
|
|
 |
|
czekam aż ktoś to przerwie, ściskam garść lekarstw, choć nie przełknąłem jeszcze poprzedniej. ból uwił gniazdo między 5 a 6 kręgiem, i z każdym dniem wwierca się coraz głębiej. ~ Małpa.
|
|
 |
|
To to uczucie, które mówi Ci że jesteś na właściwym miejscu. To ten dotyk, którego tak zachłannie pragnęłaś. To te oczy, których tak spazmatycznie szukałaś. To te ręce, które tak idealnie pasują do twoich. To ten sam bieg serc i uśmiech, który pokochałaś. głos, który wyróżniał się na tle innych. To ten oddech, którego ci tak brakowało. to On był tą częścią układanki, którą gdzieś, kiedyś zgubiłaś. To on jest twoim powodem dla którego tu jesteś.
|
|
 |
|
A ty? Zabiłbyś się? Jeśli tak, to co takiego strasznego musiałoby się zdarzyć, żebyś był skłonny rzucić to całe życie w cholerę i ze sobą skończyć? Jak bardzo musiałoby ci być źle, żebyś tak egoistycznie zostawił wszystkie kochające cię osoby dla tak bezmyślnej decyzji podjętej pod wpływem emocji?
|
|
 |
|
jeśli któregoś dnia zniknę, nie martw się. jeżeli faktycznie zniknę, to na dobre. ani razu już o sobie nie przypomnę, przyrzekam. żadnego telefonu, listu, żadnych kwiatów, wyciągania na spacer tuż po północy, bo naszło mnie na rozmowę, teraz już. jeśli zniknę, odejdę. w dosłownym tego słowa znaczeniu. diabli mnie wezmą - Bóg we mnie zwątpił, jak sądzę. nie zastanawiaj się jak u mnie. na pewno lepiej. to tutaj jest piekło. kurwa, gdy zniknę... odejdę... pamiętaj. nie o mnie. o tym, że moje, a może nie moje - po prostu czyjeś - serce, biło dla Ciebie. wyłącznie dla Ciebie.
|
|
 |
|
nie miał być na chwilę, miał być na zawsze.
|
|
 |
|
Trzeba się wreszcie pozbierać. Przestać żyć przeszłością, przestać żyć nim. Trzeba odbudować ten świat, który on tak skutecznie rozpierdolił.
|
|
 |
|
kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, nie miałam pojęcia, że będziesz tak dla mnie ważny.
|
|
|
|