 |
|
Wiesz kim jest przyjaciel ? kimś kto potrafi wytrzymywac z tobą 24 h a mimo to jest mu mało, ktoś kto wie o tobie wszystko a mimo to siedzi obok i cie kocha..ktoś kto jak zobaczy cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' którego mam zjechać ? ' ... ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i ci przytakiwać..ktoś kto w tak deszczowy wieczór potrafi iść do sklepu po coś słodkiego..ktoś to ogląda z Tobą horrory których sama sie boisz... to ktoś dzięki komu się żyje.
|
|
 |
|
Potem chwilę milczymy, choć setki pytań w głowach, ale nasze spojrzenia mówią więcej niż słowa.
|
|
 |
|
Ta pierdolona odległość potrafi wszystko zniszczyć. Chciałabym być teraz przy Tobie, móc Cię przytulać, całować, śmiać się z Tobą. Chciałabym teraz leżeć z Tobą na jakiejś łące i patrzeć się w Twoje śliczne zielone tęczówki przy jakimś dobrym rapie, albo przytulać Cię w łóżku oglądając jakiś horror. Wtulałabyś się w moje ramiona bo przecież tak bardzo boisz się takich filmów. Ale to zmienię. Zmienię tą odległość choćby nie wiem co miało po tym nastąpić. Obiecuje Ci, że kiedyś będziemy budziły się w wspólnym łóżku. Obiecuje Kochanie./przeprz.sie
|
|
 |
|
Większość ludzi ma tyle szczęścia, na ile sobie pozwoli.
|
|
 |
|
brakuje mi Jego uśmiechu, którym pokazywał, że razem możemy wszystko.
|
|
 |
|
jedną z ostatnich rzeczy, którą potrafi pojąć mój mózg, a serce najprościej ujmując - zaakceptować, jest samotność. teraz ? dzieli nas te kilkaset kilometrów. nie przebywamy ze sobą na co dzień, lecz kiedy już jest obok, wszystko jest po prostu inne. nie do końca prostsze bo niejedna hiena rzuca nam pod nogi kolejne przeszkody, lecz zwyczajnie normalniejsze. to jest moja rzeczywistość, bezpieczeństwo w jego ramionach i największa błogość w postaci tych pełnych warg. i nie mam go na wyciągnięcie ręki, lecz mam na wyciągnięcie serca.
|
|
 |
|
Przepraszam. Przepraszam, że Cię tyle razy zraniłam. Przepraszam również za to, że to wszystko spierdoliłam, a Ty? A Ty wciąż tu tkwisz. Nie masz zamiaru nigdzie odejść pomimo, że tyle razy nawrzucałam Ci różnych świństw... I wiesz? Dziękuje Ci za to , że mnie kochasz. Wiem, nie jest łatwo, ale naprawdę dziękuje i uwierz mi, że pomimo tego co czasami mówię to Cię Kocham. Jak jeszcze nigdy. Naprawdę / przeprz.sie
|
|
 |
|
,, Te chwile są z nami i nikt nie zabierze ich, dopóki my będziemy wciąż tacy sami, z radością odkrywać każdy nowy dzień. ''
|
|
 |
|
Muszę nauczyć się patrzeć na świat z realistycznego punktu widzenia. Nie wyobrażać sobie zbyt wiele. Nie robić nadziei. Nie powinnam się wahać. Jeśli mówię, że to koniec to stawiam kropkę i idę dalej. Nie oglądam się za siebie. Nie wracam do przeszłości. Idę do przodu. Do czasu aż się nie potknę i nie stwierdzę, że sobie nie radzę. Wtedy znów zrobię krok w tył i zacznę umierać we wspomnieniach na nowo.
|
|
 |
|
Wolałabyś patrzeć na szczęście swego wroga, czy na ból osoby, którą kochasz?
|
|
|
|