 |
|
tęsknię za dzieciństwem. za bezproblemowością i za radością ze zwykłej bajki, która leciała rano kiedy to wsuwałam śniadanie. tęsknie za robieniem babek w swojej wypasionej piaskownicy. tęsknie za bawieniem się w dorosłych z najlepszymi głupkami na świecie gdzie byciem dorosłą oznaczało mieć własne, niewidzialne auta, robienie obiadu i posiadanie wymyślonego męża. tęsknie za czasami gdzie moje serce było całe. bez żadnej chociażby maleńkiej rysy, zadrapania czy odłamku. cholera, tęsknie za przeszłością. nie lubię tęsknić bo zawsze w oczach pojawiają się gęste łzy, a serce łamię się na pół. nie lubię.
|
|
 |
|
znów to ja jestem ta zła, a inni są Ci dobrze. znów to niby ja zawiniłam. to ja spieprzyłam wszystko to co budowaliśmy kilka lat. przykre, bo nie lubię kiedy ktoś oskarża mnie bezpodstawnie będąc przy tym zakłamanym i fałszywym. tak w ogóle wiecie że najpierw trzeba wysłuchać dwóch stron, a potem dopiero wyrażać swoją opinię i ewentualnie kogoś oskarżać? no właśnie. nie wiecie.
|
|
 |
|
Łatwiej zakochać się, nie kochając, niż odkochać, kiedy się kocha.
|
|
 |
|
wybiegnę z domu, udam że nie widzę nadjeżdżającego samochodu. wjebie się pod koła i odejdę na zawsze do innego świata, prawdopodobnie lepszego, gdzie będę szczęśliwa bez tych zjebanych ryjów i problemów. tak jest.
|
|
 |
|
-A mówił ,że mu na mnie zależy.
-Nie płacz , wszystko będzie dobrze
. -Wszystko będzie dobrze ?! Nie lubię tych słów. Po prostu nie wierze w nie ..Nigdy nie będzie tak jak kiedyś
-Będzie lepiej .!Zobaczysz..
-Nie .! Bez niego nie ma mnie ..
-Co ty mówisz.?! Musisz zacząć wszystko od nowa . Zapomni o nim .!
-Zapomnieć .? Zacząć życie od początku .?! Nie umiem - mówiąc , płakała .. Tuląc mocno misia..
|
|
 |
|
Może teraz będziesz się z tego śmiał, ale przekonasz się że kiedy ona Cię zostawi przyjdziesz właśnie do mnie. Pamiętaj, później może być za późno.
|
|
 |
|
potrzebowała zapomnieć . chciała zająć się czymś, co pozwoliło by jej odciągnąć myśli od tego co się stało . zawsze bała się oglądąć horrory . włączyła ten , który podobno miał być najstraszniejszy . nawet to co straszne nie zdało swojego egzaminu . w głowie nadal miała to , co tak usilnie starała się z niej wyrzucić.
|
|
 |
|
I tak siedząc z otwartymi ranami płakała nad swoim życiem powtarzając sobie, że nie warto się nim przejmować.
|
|
 |
|
ej, wyrwij mi serce. Zakop je i nie pokazuj MU gdzie leży. Żeby znów go nie ukradł, a potem nie rozszarpał kolejny raz...
|
|
 |
|
Nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję.
|
|
 |
|
mam już dość udawania, ze wszystko jest w porządku. tak, otaczają mnie cudowni ludzie którzy są dla mnie ważni. czuje się przy nich szczęśliwa. jestem uśmiechnięta. nie. to nie jest udawany uśmiech. jest jak najbardziej szczery, bo bardzo dobrze jest mi w ich towarzystwie. niby wszystko jest ok, ale brakuje mi tej jednej osoby, która pocałuje, przytuli. nie jestem sama, lecz samotność mi dokucza. potrzebna mi jest osoba która doceni, zaakceptuje taką jaką jestem. tak wiem. oni też mnie doceniają, ufają tak jak ja im. ale jednak to nie to samo.
|
|
 |
|
cholernie żałuję tego , że Cię znam. tak bardzo chciałabym być był mi obojętny. bym przechodziła obok Ciebie bez mrugnięcia okiem, nawet nie znając Twojego imienia. nie miał byś żadnego udziału w moim życiu.
|
|
|
|