 |
|
kocham to niebiańsko szmaragdowe spojrzenie pełne miłości, którą mnie darzy. kocham te dłonie wciąż gubiące się na moim ciele w tak perfekcyjny sposób. kocham ten drżący głos, gdy mówi o swoich uczuciach. kocham Go. całego, wzdłuż i wszerz, z wszelkimi defektami. kocham za każdą rozmowę, tą zupełnie poważną, jak i tą pełną żartów. kocham za każdy uśmiech ze specjalną dedykacją dla mojej osoby. kocham za bezapelacyjną obecność, kiedy tylko jej potrzebuję. kocham... bo śnieg. bo nie ma słów, które opiszą w pełni to, co rozrywa moją klatkę piersiową i nie pozwala spać po nocach.
|
|
 |
|
Co byś zrobił jakby jutro czar prysnął, skończył się świat, szlag trafił wszystko ?!
|
|
 |
|
zawsze znajdzie się jakaś piosenka, która idealnie oddaje stan mojej sytuacji .
Jamal - Ogień .
|
|
 |
|
bo tak cholernie trudno jest zapomnieć o kimś, kto dał Ci tyle do zapamiętania .
|
|
 |
|
usiądźmy przy dwóch kubkach gorącego kakao, z których wciąż będzie unosić się para. przewiercajmy się spojrzeniem, pełnym wyrzutów, pretensji i nienawiści. opowiem Ci wszystko od samych podstaw. poznasz uczucie, które dawniej płynęło wprost z mojego serca w Twoim kierunku. przypomnę Ci. nigdy nie pozwolę na zapomnienie - perfidne wyrzucenie mnie z podświadomości. będę patrzeć jak Twoja osoba definitywnie zanika, zaatakowana przez tęsknotę.
|
|
 |
|
nie był całym moim światem. nigdy nie oświadczałam, że bez Niego, sama, nie potrafię istnieć. kiedy pytano mnie czy jest najważniejszy, pokręcałam lekko głową, mówiąc, że o wiele bardziej liczą się dla mnie przyjaciele i rodzina. wszyscy uważali mnie za skończoną kretynkę bez krzty rozumu, a ja po prostu byłam ostrożna. zabezpieczałam się przed maksymalnym uzależnieniem, nie pokochałam Go całymi siłami. robiłam wszystko, żeby teraz, kiedy Go nie ma, nie cierpieć.
|
|
 |
|
Zrobiłabym wszystko, by cofnąć czas. Mogłabym znów płakać nocami przez ciebie. Mogłabym znów tyle cierpieć. Przeszłabym przez to wszystko jeszcze raz tylko po to, by znów zobaczyć ten ciepły uśmiech na twojej twarzy.
|
|
 |
|
Bowiem nie samo rozstanie boli tak bardzo, jak fakt, że o mnie zapomniałeś.
|
|
 |
|
Gdy sie pojawiłeś, uwierzyłam, że życie może być bajką.
Gdy odszedłeś, zrozumiałam, że to nie możliwe.
|
|
 |
|
Idea naszej Ery to żyć na Plusie i mówić Heyah do Samych Swoich!
|
|
 |
|
Stara miłość nie rdzewieje. Ta pierwsza miłość jest największa i na całe życie. Nawet jeśli nie będzie się z tą osobą, nawet jeśli będzie się próbowało zapomnieć albo będzie się przekonanym, że to już zamknięty rozdział to tak naprawdę po jakimś czasie to wraca. Wraca za każdym razem, gdy się tą osobę wspomina. O tej pierwszej miłości się nie zapomina.
|
|
 |
|
I chociaż nie wiem, jak bardzo bolało by mnie serce, nie martw się mną.
Idź do niej.
|
|
|
|