głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fml

Dlaczego wolę być smutna? Dlatego  że smutek jest stały  nigdy się nie kończy  a ja przyzwyczaiłam się do niego. Nie mam żadnych oczekiwań co do smutku  po prostu go akceptuję. A szczęście? Szczęście jest tymczasowe. Nawet gdy jestem na moim szczycie szczęścia  zawsze jest część mnie  która wie  że kiedyś to się skończy  i tak w końcu jest. I ten upadek  który nagle zmienia się z czystego szczęścia do bezdennego smutku  to boli najbardziej  ponieważ zdaję sobie sprawę  że spędzam więcej czasu starając się być szczęśliwą niż rzeczywiście będąc szczęśliwą. To boli  bardzo. Dlatego po prostu zadowalam się smutkiem. Przestałam ekscytować się rzeczami  ponieważ one zawsze dochodzą do końca. Nie jestem egoistyczna czy płytka. Po prostu chcę unikać zranienia.

escapebby dodano: 8 lipca 2015

Dlaczego wolę być smutna? Dlatego, że smutek jest stały, nigdy się nie kończy, a ja przyzwyczaiłam się do niego. Nie mam żadnych oczekiwań co do smutku, po prostu go akceptuję. A szczęście? Szczęście jest tymczasowe. Nawet gdy jestem na moim szczycie szczęścia, zawsze jest część mnie, która wie, że kiedyś to się skończy, i tak w końcu jest. I ten upadek, który nagle zmienia się z czystego szczęścia do bezdennego smutku, to boli najbardziej, ponieważ zdaję sobie sprawę, że spędzam więcej czasu starając się być szczęśliwą niż rzeczywiście będąc szczęśliwą. To boli, bardzo. Dlatego po prostu zadowalam się smutkiem. Przestałam ekscytować się rzeczami, ponieważ one zawsze dochodzą do końca. Nie jestem egoistyczna czy płytka. Po prostu chcę unikać zranienia.

Mimo otaczających mnie dusz i ciał  czuję się samotna. Czuję  że straciłam wszystko  co miałam  a ludzie  którzy byli  już zniknęli. Nie zniknęli całkowicie. Fizycznie nadal tu są ale psychicznie już nieobecni. Ta strata boli najbardziej  widzę ich często  a w ogóle nie czuję. Mówią  a ich słowa odbijają się ode mnie. Spoglądają  a ja nie zauważam ich oczu. Jak bardzo bym nie chciała im pomóc  nie potrafię. Nie potrafię pomóc komuś kto ucieka. Ucieka ode mnie. I zastanawia mnie jedno. Czy jestem aż tak zła?

escapebby dodano: 7 lipca 2015

Mimo otaczających mnie dusz i ciał, czuję się samotna. Czuję, że straciłam wszystko, co miałam, a ludzie, którzy byli, już zniknęli. Nie zniknęli całkowicie. Fizycznie nadal tu są ale psychicznie już nieobecni. Ta strata boli najbardziej, widzę ich często, a w ogóle nie czuję. Mówią, a ich słowa odbijają się ode mnie. Spoglądają, a ja nie zauważam ich oczu. Jak bardzo bym nie chciała im pomóc, nie potrafię. Nie potrafię pomóc komuś kto ucieka. Ucieka ode mnie. I zastanawia mnie jedno. Czy jestem aż tak zła?

Moje serce jest palone.  Głęboko we mnie.  Każde złe słowo wypala kawałek mnie.  Moje serce nie jest z lodu   kiedy serce jest oblodzone   jest szansa  że ktoś je roztopi.  Jednak nikt nie jest w stanie naprawić  czegoś co jest spalone.  Popiół zostanie pod waszymi stopami.  Każda dusza  która przyczyniła się do spalenia części mnie   rozproszy  rozdmucha to  co ze mnie zostało   a moje cierpienie będzie krążyło wokół nich.  Dusze  które mnie zdradziły  nie zaznają spokoju.  Pragnę aby cierpiały jak ja.  Pragnę aby cierpieli  Ci  którzy mnie podpalili.

escapebby dodano: 6 lipca 2015

Moje serce jest palone. Głęboko we mnie. Każde złe słowo wypala kawałek mnie. Moje serce nie jest z lodu, kiedy serce jest oblodzone, jest szansa, że ktoś je roztopi. Jednak nikt nie jest w stanie naprawić, czegoś co jest spalone. Popiół zostanie pod waszymi stopami. Każda dusza, która przyczyniła się do spalenia części mnie, rozproszy, rozdmucha to, co ze mnie zostało, a moje cierpienie będzie krążyło wokół nich. Dusze, które mnie zdradziły, nie zaznają spokoju. Pragnę aby cierpiały jak ja. Pragnę aby cierpieli, Ci, którzy mnie podpalili.

Zawsze mówię o innych. Interesują mnie problemy innych i to nie tak  że jestem wścibska. Ja po prostu dbam o najbliższych. Chciałam Cie nauczyć tego samego ale ty zdawałeś się być oporny na moich lekcjach  byłeś nieobecny  mówiłeś  że czujesz się jak w szkole  że nie daje ci swobody  że Ty już tak nie chcesz. Dałam Ci odejść  a Ty pozwoliłeś na to samo innym. Teraz jesteś sam  a ja obserwuję twoje żałosne życie z daleka. Czasem wspominam i zmoczę policzki ale nie chcę wracać do tego co było kiedyś  wycierpiałam zbyt dużo przez nieodpowiednią osobę.

escapebby dodano: 2 lipca 2015

Zawsze mówię o innych. Interesują mnie problemy innych i to nie tak, że jestem wścibska. Ja po prostu dbam o najbliższych. Chciałam Cie nauczyć tego samego ale ty zdawałeś się być oporny na moich lekcjach, byłeś nieobecny, mówiłeś, że czujesz się jak w szkole, że nie daje ci swobody, że Ty już tak nie chcesz. Dałam Ci odejść, a Ty pozwoliłeś na to samo innym. Teraz jesteś sam, a ja obserwuję twoje żałosne życie z daleka. Czasem wspominam i zmoczę policzki ale nie chcę wracać do tego co było kiedyś, wycierpiałam zbyt dużo przez nieodpowiednią osobę.

Lubie być oryginalna  lubię uderzyć zamiast płakać  lubię śmiać się ludziom w twarz kiedy starają się pokazać jak dobrze mnie znają  lubię czasem wypić  lubię tańczyć i śpiewać  lubię kochać ludzi  choć sama nie wiem czy robię to dobrze  lubię tez patrzeć w dół jak klęczysz i konasz beze mnie  bo tak chciałeś  mówiłeś  że oddajesz mi serce i mam wolna rękę  mam decydować co dalej  a ja chciałam patrzeć jak upadasz i nie wstajesz. Dziękuje  że choć raz sprawiłeś  iż byłam szczęśliwa ale to już koniec  koniec twojej żałosnej roli w moim filmie zwanym życiem.

escapebby dodano: 2 lipca 2015

Lubie być oryginalna, lubię uderzyć zamiast płakać, lubię śmiać się ludziom w twarz kiedy starają się pokazać jak dobrze mnie znają, lubię czasem wypić, lubię tańczyć i śpiewać, lubię kochać ludzi, choć sama nie wiem czy robię to dobrze, lubię tez patrzeć w dół jak klęczysz i konasz beze mnie, bo tak chciałeś, mówiłeś, że oddajesz mi serce i mam wolna rękę, mam decydować co dalej, a ja chciałam patrzeć jak upadasz i nie wstajesz. Dziękuje, że choć raz sprawiłeś, iż byłam szczęśliwa ale to już koniec, koniec twojej żałosnej roli w moim filmie zwanym życiem.

Od dawna próbuję napisać historię pewnej dziewczyny. Kiedy już myślę  że dam rade  że opisze jej życie aż do bieżącego dnia  zatrzymuje sie. Opisuje jej przezycia ale nie moge dalej  jej egzystencja jest przykra  dołująca  ta istota jest sama. Piszę o tym  bo tą dziewczynką jestem ja  pisze to bo nie mam z kim porozmawiać.

escapebby dodano: 20 czerwca 2015

Od dawna próbuję napisać historię pewnej dziewczyny. Kiedy już myślę, że dam rade, że opisze jej życie aż do bieżącego dnia, zatrzymuje sie. Opisuje jej przezycia ale nie moge dalej, jej egzystencja jest przykra, dołująca, ta istota jest sama. Piszę o tym, bo tą dziewczynką jestem ja, pisze to bo nie mam z kim porozmawiać.

Siedzę bezmyślnie patrząc się w ekran komputera  zastanawiając się czy choć raz dziś o mnie pomyślałeś  czy pomyślałeś o tym jak źle mnie potraktowałeś dzisiejszego wieczoru. Myśle o tym i łzy spływaja mi po policzkach  bo wiem  że jesteś nieodpowiedni ale nie potrafię tego zatrzymać.

escapebby dodano: 13 czerwca 2015

Siedzę bezmyślnie patrząc się w ekran komputera, zastanawiając się czy choć raz dziś o mnie pomyślałeś, czy pomyślałeś o tym jak źle mnie potraktowałeś dzisiejszego wieczoru. Myśle o tym i łzy spływaja mi po policzkach, bo wiem, że jesteś nieodpowiedni ale nie potrafię tego zatrzymać.

Byliśmy sobie przeznaczeni. Tak nam mówiona  tak nam pozwalono myśleć. Ale co jeśli to nie przeznaczenie  a klatwa?

escapebby dodano: 11 czerwca 2015

Byliśmy sobie przeznaczeni. Tak nam mówiona, tak nam pozwalono myśleć. Ale co jeśli to nie przeznaczenie, a klatwa?

Błagałam o litość  o trochę współczucia  chciałam żebyś przestał ale Ty nie słuchałeś  torturowałeś mnie swoim ciężkim oddechem na moim karku  dotykiem  zapachem  nie chciałam tego czuć  w najmniejszym stopniu nie dałam Ci powodów do rozpoczęcia tego wszystkiego. Sam chciałeś być blisko mnie  napawać się moim ciałem. Kiedy się od tego uzależniłam  Ty odszedłeś mając nadzieję  że jest okej. Teraz ciężko mi spojrzeć w twoje oczy nie myśląc o tych mocnych dłoniach na moich pośladkach  ustach przy moim uchu i o języku  który wędrował w dół brzucha.

escapebby dodano: 10 czerwca 2015

Błagałam o litość, o trochę współczucia, chciałam żebyś przestał ale Ty nie słuchałeś, torturowałeś mnie swoim ciężkim oddechem na moim karku, dotykiem, zapachem, nie chciałam tego czuć, w najmniejszym stopniu nie dałam Ci powodów do rozpoczęcia tego wszystkiego. Sam chciałeś być blisko mnie, napawać się moim ciałem. Kiedy się od tego uzależniłam, Ty odszedłeś mając nadzieję, że jest okej. Teraz ciężko mi spojrzeć w twoje oczy nie myśląc o tych mocnych dłoniach na moich pośladkach, ustach przy moim uchu i o języku, który wędrował w dół brzucha.

Bałam sie tego  że zostanę sama  bałam sie tego  źe nikt nie będzie pamiętał  że sama będę musiała stawić czoła problemom  że nie będe miała wsparcia. Bałam się samotnych nocy i bałam się  że będe musiała wyłaczyć telefon tylko po to aby brak przychodzących wiadomości i połączeń nie przypominał mi o braku przyjaciół. Bałam się  że zaprzyjaźnie się z depresją. Bałam się  a okazało się  że to lubię. Lubię być samotna.

escapebby dodano: 10 czerwca 2015

Bałam sie tego, że zostanę sama, bałam sie tego, źe nikt nie będzie pamiętał, że sama będę musiała stawić czoła problemom, że nie będe miała wsparcia. Bałam się samotnych nocy i bałam się, że będe musiała wyłaczyć telefon tylko po to aby brak przychodzących wiadomości i połączeń nie przypominał mi o braku przyjaciół. Bałam się, że zaprzyjaźnie się z depresją. Bałam się, a okazało się, że to lubię. Lubię być samotna.

Może nie potrafię uśmiechac się jak usmiechałam się patrząc w twoje oczy  może nie umiem byc szczęsliwa  jak bylam przed laty  może mam złamane serce  jak nikt inny  a może to tylko iluzja. Złudzenia pozwalają mi byc smutną myśląc o Tobie i o tym co kiedys dzieliliśmy. Nie potrafie tego zmienić  zapieram się  tkwie w tym punkcie od długiego czasu. Nie potrafie  a może jest mi tak dobrze?

escapebby dodano: 10 czerwca 2015

Może nie potrafię uśmiechac się jak usmiechałam się patrząc w twoje oczy, może nie umiem byc szczęsliwa, jak bylam przed laty, może mam złamane serce, jak nikt inny, a może to tylko iluzja. Złudzenia pozwalają mi byc smutną myśląc o Tobie i o tym co kiedys dzieliliśmy. Nie potrafie tego zmienić, zapieram się, tkwie w tym punkcie od długiego czasu. Nie potrafie, a może jest mi tak dobrze?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV