 |
|
To nie było skomplikowane
|
|
 |
|
To były te trzy słowa, które uratowały mi życie
|
|
 |
|
Wiem, że będziemy trwać razem na zawsze
|
|
 |
|
i nie widzisz, że ten świat ni chuj nie jest prawdziwy
|
|
 |
|
może w końcu mi się uda, wypowiedzieć proste słowa.
|
|
 |
|
akurat-lubię mówić z tobą. // kiedy z serca płyną słowa, uderzają z wielką mocą.♥
|
|
 |
|
miłość kiedy jedno spada w dół. drugie ciągnie je ku górze.
|
|
 |
|
nauczycielka przewróciła na kolejną kartkę podręcznika. - teraz pytanie. czym jest miłość? pokażcie mi. - podjęła, po czym Jej powieki mimowolnie skurczyły się w wąskie otwory, a wzrok padał idealnie za mnie. odwróciłam się. wskazywał na moją osobę. - nic do Ciebie nie dociera! co od Niej chcesz?! - wykrzyknęła babka, a On prychnął tylko pod nosem, odsunął głośno krzesło i podszedł do mnie. - no problem. skoro tak, pokażę inaczej. - obdarzył katechetkę szerokim uśmiechem, przytykając swoje wargi do moich.
|
|
 |
|
po prostu ze mną bądź, nie zawiodę, obiecuję.
|
|
 |
|
weź mocno mnie obejmij jakby świat miał dziś się skończyć.
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już.
|
|
|
|