 |
|
brakuje mi tych Twoich sms-ow. Zawsze kiedy je czytałam budziły się w moim brzuchu wszystkie motyle,a przecież nic w nich nie było takiego. Mam je nadal,ale dziś już wywołują tylko smutek i ból brzucha jakby wszystkie motyle umierały w jednej chwili.
|
|
 |
|
Ona: Wykasowałam twój nr już z 50 razy. Tylko po to by go za chwile wpisać od nowa bo przecież znam go na pamięć. Jesteś taki bólem, który nie wypłynie razem z łzami, nie pozbędę się go. To tak jakbym miała raka i ten rak miał imię Twojej nieobecności. I wiem że przez tego raka umrę i jak to bywa z rakiem może umrę jutro za miesiąc za rok. I nie przez samobójstwo. Wiesz przecież jaka jestem nie będę Cię szantażowała. Umrę z braku serca bo Ty jesteś moim sercem.
On: Nudzi Ci się?
|
|
 |
|
z piwem w ręku odważnie przeszłam obok niego. wiem, że nie nienawidził kiedy piłam.
|
|
 |
|
napisał smsa 'dobranoc moja księżniczko' i wcisnął klawisz odpowiadający opcji 'wyślij do wielu'
|
|
 |
|
oglądałam wczoraj z mamą 'rozmowy w toku'. było coś o jakiś babach, które wmawiają sobie że są za grube. no ogólnie na widok jedzenia rzygać im się chce. i powiedziałam do mamy ' jaka popieprzona' a moja mama na to, ' żadna popieprzona, to choroba psychiczna, po prostu nie może sobie z tym poradzić' a mi od razu na myśl przyszło że ja mam podobnie, tylko tutaj chodzi o miłość do ciebie. jestem psychicznie na nią chora, rzygam już tobą i nie mogę sobie z tym poradzić, nie mogę się wyleczyć.
|
|
 |
|
a gdy zobaczyłam jej zdjęcie pod moim w twoim portfeluu, nie mogłam uwierzyć w swoją naiwność i w to że dałam sie nabrać na to,że mnie kochasz,że Ci na mnie zależy.
|
|
 |
|
Zauważyliście, że łza ma kształt połowy złamanego serca?
|
|
 |
|
ułożyłam sobie jakoś życie,a ty tu co? Pukasz, wchodzisz i mi nagle wszystko.. rozpierdalasz!?
|
|
 |
|
kiedyś było 'siema siostra' i odwaga by zamordować w obornie drugiej. dziś ? jest 'patrz , to ta suka', i chęć wyjebania sobie nawzajem.
|
|
 |
|
Dziękuje Ci za każdą spędzoną razem chwile , dziękuje za każdy uśmiech , który był tylko dla mnie , dziękuje za każdą złotówke którą wydałaś na rogala dla mnie , bo zapomniałam wziąśc z biórka kasy . Dziękuje , za wszystko co dla mnie robisz . Dziękuje , za twoją szczerość , zawsze mówisz mi co myślisz , nawet gdy wcale nie myślisz to co chciałabym żebyś myślała . Dziękuje że zawsze przy mnie byłaś , gdy najbardziej tego potrzebowałaś . Dziękuje za każde słowo , które powiedziałaś na moją obrone , dziękuje za każdą herbate , która wypiłam u Ciebie gdy było mi zimno , dziękuje za każdy cios w głowe , który był tylko po to żeby orzeźwić mi myślenie . Dziękuje za to , że jesteś . A przepraszam po prostu za siebie. Kocham Cię moja kochana przyjaciółko.
|
|
 |
|
- To może zostaniemy przyjaciółmi? - Nie, dzięki. Mam już psa
|
|
 |
|
zazwyczaj jest tak, że jeśli musimy z kimś pogadać o sprawach, które nas męczą, to wtedy nie ma nikogo, kto by nas wysłuchał...
|
|
|
|