 |
|
Bo wiesz co, mam problem- nie umiem zyć bez Ciebie /kropeczka
|
|
 |
|
Nie mów nic. W ciszy zawsze najgłośniej rozmawiają emocje.
|
|
 |
|
I tylko ta chwila. Ta jedna chwila szczęścia z tobą mogłaby
uratować wszystko to co we mnie przepada...
|
|
 |
|
Może w końcu pokochamy to życie.
|
|
 |
|
Biegnę boso, w zimnym deszczu, tworząc mrówkom tsunami z kałuży.Ale to nie ważne. Najważniejsze dokąd biegnę. A biegnę w twoje ramiona.
|
|
 |
|
I wiem że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz, to ja,
bez względu na wszystko też tam będę.
|
|
 |
|
Brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie.
|
|
 |
|
Między uderzeniami serca, między jednym, a drugim oddechem, między wpływem, a wypływem krwi z serca, między zamknięciem, a otwarciem powieki. Gdzieś tam jesteś, zawsze.
|
|
 |
|
Potknęłam się o przeszłość. Wczoraj, z znikąd, wyszła sobie i posadziła dupę kilka metrów ode mnie. Od razu zapiekły ręce, od razu zapiekło w klatce. W głowie szalało tsunami wypłukujące teraźniejszość, odsłaniając tym samym zakopane pod nią wspomnienia. Huragan w płucach przypomniał oddechy przerywane śmiechem, a za chwilę duszące się szlochem. Siedziałam tam i czekałam na lawinę, która zwali mnie z nóg. I pewnie by tak było, gdyby nie to, że siedziałam wtedy z bardzo mądrym człowiekiem. "Gdybyś zamknęła tę sprawę, już byśmy stąd poszły"- powiedział mój osobisty Doradca Do Spraw Beznadziejnych. Coś we mnie krzyknęło: no tak! Zrozumiałam, że wciąż jestem po kostki w bagnie, z którego cały rok próbuję wyjść. Fakt faktem, po kostki to dużo lepiej niż po szyję, ale i tak za dużo. Nie mogę się dłużej nad sobą użalać, nie mogę się w tym taplać, bo coś mi się zdaje, że to chłód błota z tego grzęzawiska sprawia, że nie odbieram żadnego ciepła.
|
|
 |
|
Są rzeczy , które mimo biegu czasu, zostawiają bolesny ślad w naszym sercu.
|
|
 |
|
O zbyt wiele prosimy, za mało dziękujemy.
|
|
 |
|
Mówią , że wszystkim rządzi przypadek . Z chęcią poznam tego GNOJA.
|
|
|
|