 |
|
to jest to co czuję. elo.
|
|
 |
|
Patrzę w Ciebie tak, jak się patrzy letnią nocą w gwiazdy.. ;*
|
|
 |
|
sto dwudziesty piąty list, miasto w deszczu tonie
|
|
 |
|
spotykamy się przebrani za mgłę.
|
|
 |
|
skoro to jest najszczęśliwszy dzień w moim życiu.. to jakie będą inne?
|
|
 |
|
urodziłam się, gdy padał deszcz.
|
|
 |
|
kocham cię. a ty, ty nawet o mym dniu nie masz pojęcia.
|
|
 |
|
i dziś wiem, którzy to przyjaciele.| na resztę leję.
|
|
 |
|
'ale zresztą.. czym są urodziny? dziś są, jutro ich nie ma.'
|
|
 |
|
'..miałbym być smutny? dziś są moje urodziny, najszczęśliwszy dzień.'
|
|
|
|