 |
|
sześć liter Jego imienia. sześć teoretycznie nic nie znaczących znaczków. mój sens. powód dla którego żyję.
|
|
 |
|
jestem suką. zajebiście zimną i nieczułą szmatą. ale kochasz mnie, nie zaprzeczaj.
|
|
 |
|
A ja mam wyjebane, na takie zachowanie. Powiedz mi, dlaczego tak musi być ?
|
|
 |
|
Kiedyś co 5 min pisałeś mi, że mnie kochasz, a teraz nawet nie zapytasz co tam u mnie.
|
|
 |
|
nie zawiodę Cię tym razem - obiecuję ! Tylką bądź..
|
|
 |
|
Bo niektóre rzeczy po prostu się nie zmieniają. Jest lepiej, kiedy pozostają takie same. ;)
|
|
 |
|
Zamykam ten rozdział, odcinam się całkiem. Powierzchowne obietnice i rozmazane sny. Przeznaczenie samo sobie nie poradzi.
|
|
 |
|
wzruszyłabym się, ale tusz był za drogi.
|
|
 |
|
w prost uwielbiam to chamstwo w jego oczach.
|
|
 |
|
Brak mi słów na Ciebie tania dziwko. Żałuję bardzo, że byłaś kiedyś blisko. Wjeżdżasz na mnie spójrz śmieciu w lustro. W oczach kurwiki, a w głowie pusto!
|
|
 |
|
z drugiej strony - żeby być takim debilem, też trzeba posiadać jakieś umiejętności.
|
|
|
|