 |
|
- Płakała tak, jakby uchodził z niej cały ból nagromadzony w ciągu kilku ostatnich miesięcy..
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest budzić się co noc czując łzy pod powiekami? Słyszeć jak serce wygrywa marsz żałobny? Jak podczas 40 stopniowej temperatury odczuwać wewnętrzne zimno i jak wśród miliona ludzi być samym? Jeśli nie wiesz, to nie pierdol, że mnie rozumiesz...
|
|
 |
|
Czy Cie nadal kocham ? Nie wiem, pewnie tak. Ale pogodziłam się już z tym, że nie jest pisane nam być razem. Nie jestem najszczęśliwsza na świecie, ale też nie siedzę w kącie i płacze. Próbuje żyć dalej.
|
|
 |
|
mówicie, że ja krzywdzę - a to życie mnie rujnuje
|
|
 |
|
nie potrzebuję wiele, po prostu bądź
|
|
 |
|
nie miewasz czasem wyrzutów sumienia?
|
|
 |
|
nie masz wpływu na to, jak umrzesz. ani kiedy. możesz tylko zdecydować, jak żyć. teraz.
|
|
 |
|
podduszam się powoli w tym świecie pełnym złych rzeczy, ludzi i wspomnień.
|
|
 |
|
idealni faceci nie istnieją. jest tylko masa chłopaków przypominających twojego byłego.
|
|
 |
|
trudny przypadek, zajebistego zauroczenia.
|
|
 |
|
czas na uruchomienie rozumu.
|
|
 |
|
wyjście jest jedno. tysiąc wejść.
|
|
|
|