 |
|
Przedawkowałam rzeczywistość i dlatego też tak bardzo nienawidzę kiedy wali mi się świat.
|
|
 |
|
Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać, zaś ciepłymi popołudniami lubiła skradać mu niewinne całusy. Uwielbiała wpatrywać się w jego brązowe oczy i kochała patrzeć jak tryska z nich bez warunkowa miłość. Zasypiała z myślą, że kocha ją ponad wszystko i zawsze budziła się z jego imieniem na ustach. Sprawiał, że czuła się szczęśliwa i potrzebna. Sprawiał, że miała ochotę żyć, miała ochotę uśmiechać się, wystawać godzinami przed lusterkiem, dbać o siebie i o innych. Chciała po prostu żyć.. żyć dla niego i choć nie umiała walczyć o to co kochała, robiła wszystko, aby ta chwila trwała wiecznie. Niekiedy łapała się na tym, że z godziny na godzinę coraz bardziej go nienawidziła, że z każdej minuty na minutę coraz bardziej za nim tęskniła, a z każdej sekundy na sekundę coraz bardziej kochała..
|
|
 |
|
Kochała go nienawidzić i nienawidziła go kochać.
|
|
 |
|
W październiku minął czwarty rok odkąd go poznała, wczoraj minął czwarty miesiąc od kiedy go nienawidzi, dziś mija kolejny dzień, w którym za nim cholernie tęskni.
|
|
 |
|
czasem kobiecie wybacza się przeklinanie, palenie i
nadmierne picie, czasem przymyka się oko gdy dziewczyna
obraca się w tłumie mężczyzn, gdy kompletnie pijana ląduje
na białym dywanie. czasem nawet mężczyzna zrozumie, że
kobieta zakochała się w nieodpowiednim frajerze.
|
|
 |
|
On mówi o tobie we śnie
I nie ma nic, co mogę zrobić by powstrzymać się
przed płaczem, gdy on woła twoje imię.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam czuć
Nigdy nie chciałam, żebyś skradł mi serce
Nigdy nie chciałam, żebyś wiedział
Nigdy nie chciałam pokazać, że jestem słaba
|
|
 |
|
Dziwnie wyobrażać ją sobie,
jak dusi w sobie radość w chwili smutku..
|
|
 |
|
-paaatrz 16:16! - no i co? oo boże no, żaaaaaal.
|
|
 |
|
przegoniła grubą warstwę ciemnych chmur. poczuła szczęście. uwolniła siłę ze swojego ciała. życie nabrało barw. uśmiech urozmaicił świat. //cukierkowataa
|
|
 |
|
bo czasami słowa są zbędne. znaczniej potrzebniejsze są gesty i czyny. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kolejna tabliczka czekolady i obawa, że znowu pójdzie coś nie tak, że kolejny raz będzie miała podpuchnięte oczy od płacz. bała się nie przespanych nocy i ciągłych myśli "co by było gdyby?" //cukierkowataa
|
|
|
|