 |
Ciężko mi jest... Słucham wciąż tej piosenki, mojej piosenki, która myślami niesie mnie do Ciebie. Przypomina mi się, gdy leżałam w łóżku każdej nocy patrząc w sufit i płakałam. Płakałam ze szczęścia, że mnie pokochałeś, że jesteś ze mną, że to nie jest na prawdę sen. Dzisiaj mi się śniłeś...Chciałam Cię odnaleźć, spotkać się z Tobą. Nie udało mi się, sen otworzył mi powieki. Przy tej piosence miałam uczucie, że będziesz już na zawsze. Nie chciałam przyjmować do siebie myśli 'On znów się Tobą bawi!" ...nie chciałam. Nie chciałam Cię stracić :( http://www.youtube.com/watch?v=6PSAxJfN1D4
|
|
 |
|
Natłok myśli. Przepraszam za dzisiejsze, nieskładne wpisy, słowa z których dodaję tu niewielką część, bo usuwam większość, bo nie mają sensu, bo nie potrafię tu niczego złożyć. Nie rozumiem tego świata, poważnie - a niedługo rzekomą zasadę szacunku do osób starszych dorzucę do stereotypów, mając ją w głębokim poważaniu.
|
|
 |
|
Jego pocałunki dodają pewności, że warto, na pohybel wszystkim - każdej z tych hien.
|
|
 |
|
Zarzucasz mi bezmyślność, a ja proszę tylko - przemyśl czy na pewno kieruję się teraz wyłącznie instynktem, jak jakieś zwierzę, czy nie myślę, czy nie czuję inaczej przez to myślenie, czy nie hamuję się. Pomyśl. Zastanów się czy, gdybym naprawdę to powyżerało mi wszystkie komórki w mózgu, na pewno przemilczałabym to z racji dobrego wychowania, bo należy oddawać szacunek starszym i czy nie zrobiłabym Ci tu piekła.
|
|
 |
|
Ledwo co opanowuję śmiech. Patrzę na te przerażone spojrzenia, słucham boskich życiowych rad, tego jak to mi zaszkodzi, do czego doprowadzi. Próbuję ogarnąć jak cholerni pedagodzy z podobno zajebistym doświadczeniem i podejściem oceniają człowieka przez pryzmat przeszłości, nie dostrzegając tych lat przez które mogło zmienić się wszystko. Idą jakimiś chorymi ścieżkami, prowadzeni za rękę przez stereotypy. Kiwam głową, wlepiając na zawołanie na twarz najsłodszy uśmiech - lekarz kazał przytakiwać.
|
|
 |
|
mam coś czego nie mam i mieć nie mogę
|
|
 |
|
Nie wierzę w dziś, ale chcę wierzyć w jutro.
|
|
 |
|
Chcę patrzeć w przyszłość i nie mówić 'trudno.'
|
|
 |
|
Doceniaj ludzi, których masz bo już jutro możesz za nimi tęsknić.
|
|
 |
|
Wargi przy jego uchu, ciepło oddechu na szyi. I opowiadam Mu o całym swoim życiu.
|
|
 |
|
Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Ty przeczekaj do nocy, by w księżycowym świetle oszukać przeznaczenie i dogonić szczęście .
|
|
|
|