 |
|
pojechaliśmy ekipą nad 'stawy'.jak zwykle rozłożyliśmy namioty i rozpaliliśmy ognisko nad największym z nich.'przepłynął kiedyś ktoś ten staw wzdłuż?'-rzucił pytaniem ktoś z tłumu.'mój tato'-odpowiedziałam,otwierając browara i siadając przy ognisku.'ee,to musiał zaimponować Twojej mamie'-powiedziała koleżanka.'a no.zaimponował.mi również.a wychodząc z wody podszedł do Niej i całując dodał:dla mojej najuochańszej kobiety'-powiedziałam,wspominając.'zajebista sprawa'-powiedziała koleżanka.po chwili On podszedł do mnie, i rzucając mi swoją koszulkę powiedział:'łap'.'co robisz?'-spytałam,patrząc na Niego.'idę popływać'-dodał,cwano się uśmiechając.wiedziałam już co chce zrobić.zdążyłam tylko powiedzieć:'ale mój tato zna ten staw na wylot,każdą głębokość',gdy wskoczył i popłynął.chłopaki przyświecili na staw światłami,gdy dopływał już do połowy.po 15 minutach wrócił,zdyszany podszedł do mnie i całując powiedział:'dla mojej najukochańszej kobiety'./ veriolla
|
|
 |
|
są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują nacudowniejszy uśmiech, gdy wracają. / veriolla
|
|
 |
|
Powiedz mi, czego właściwie Ci brakuje? Masz wspaniałego chłopaka, przyjaciół, którzy są zawsze przy Tobie, niezależnie od tego, jak traktowana jesteś przez innych, otaczających Cię ludzi, a raczej zwierzęta, czekające tylko na moment, by zaatakować. Spójrz, masz wszystko, czego większość może jedynie pragnąć. Szukasz czegoś jeszcze? Czego? No powiedz, co może Ci dać przygoda z kolejnym chłopakiem? Masz zamiar go gonić w nieskończoność, tym samym rezygnując z dotychczasowego życia? Zastanów się, nim wykonasz jakikolwiek ruch. Nie warto niszczyć tego, co masz teraz, na rzecz czegoś, czego i tak nie zdołasz osiągnąć. / bezimienni
|
|
 |
|
Ciebie suko każdy by chciał pieprzyć a nie kochać.
|
|
 |
|
lubię swoje żebra , są takie pokaleczone .. :D
|
|
 |
|
Dźwięk w słuchawkach dla mnie stał się jak nałóg. często pomaga mi odbiec gdzieś do świata ideałów. do miejsca gdzie tylko w rytm bitu bije serce.
|
|
 |
|
świat pokazał kto jest kim..
|
|
 |
|
Wielki spór serca i rozumu , rozum próbuje wmówić punu który produkuje mi krew i uczucia , żeby przestało tak mocno kochać osobę którą nawet trochę nie interesuje moje istnienie , ale pan serce nie przestaje , chyba przez to głośne pukanie dla niej nie słyszy tego darcia się rozumu. /alfonsss
|
|
|
|