 |
|
Nieważne ile w bicepsie, ważne by tylko ona czuła się bezpiecznie.
|
|
 |
|
Jedyny facet, który nas nie opuści i będzie nas kochał do końca to nasz tata.
|
|
 |
|
Bo nie jesteś dla niego zbyt dobra żeby został z Tobą w domu, kiedy dzwonią koledzy.
|
|
 |
|
ktoś jeszcze nie obchodzi walentynek? :D
|
|
 |
|
rób to co robisz brat, świat jest dziki, nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim. | Słoń
|
|
 |
|
Najpierw Ci się podoba - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny- chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem on Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce- zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za nim na ulicy, śledzenie jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo on kocha inną
|
|
 |
|
jeden sms od niego i uśmiechasz się nawet do ściany.
|
|
 |
|
jak umrę i spotkam amora, wsadzę mu ten jego łuk w dupę.
|
|
 |
|
zbyt często udajemy obojętność, by nie ujawnić, jak bardzo nam na kimś zależy.
|
|
 |
|
Tak trochę pusto budzić się rano bez żadnego sms'a o treści ' dzien dobry, kocham Cie '
|
|
 |
|
Jak to nazwać, kiedy chce ci się płakać, a nie możesz? Kiedy roznosi Cię gniew, ale jesteś spokojny? Kiedy smutek rozrywa Ci serce, a mimo to wciąż się uśmiechasz?
|
|
|
|